Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
9 °C
AAA

Otwarte hotele i stoki! Tłumy w Beskidach

foto: facebook.com/MiastoSzczyrk
Przedstawiciele branży turystycznej z Beskidów spodziewają się w ten weekend tłumów gości. W piątek zaczęły działać wyciągi narciarskie, w głównych ośrodkach zostały już tylko pojedyncze miejsca noclegowe. Warunki na stokach są bardzo dobre.

Od piątku zostały otwarte warunkowo na dwa tygodnie w reżimie sanitarnym m.in. hotele i miejsca noclegowe do 50 proc. obłożenia miejsc. Otwarte zostały stoki narciarskie.

Od piątku w Szczyrku ruszyły wszystkie wyciągi i koleje linowe, zarówno w trzech największych ośrodkach - w Beskid Sport Arenie, na Skrzycznem i w Szczyrk Mountain Resort – jak i tych mniejszych. „Wszystkie ośrodki narciarskie zostały uruchomione, choć na ten moment jeszcze nie wszystkie trasy. Widać wyraźnie wzmożony ruch samochodów, na stokach też widać sporą frekwencję, miasto powoli wypełnia się turystami” - powiedziała PAP szefowa Miejskiego Ośrodka Kultury Promocji i Informacji w Szczyrku Sabina Bugaj.

Władze Szczyrku spodziewają się najazdu turystów w ten weekend. Tuż po ogłoszeniu informacji o otwarciu stoków zainteresowanie miejscami noclegowymi było ogromne, obecnie zostały już tylko pojedyncze. Warunki narciarskie są bardzo dobre – jest co prawda zimno, ale też dużo śniegu.

O zarobku już w tym sezonie nie ma mowy, ale jest szansa na zniwelowanie części strat

zaznaczyła Bugaj.

W piątek ruszył m.in. największy ośrodek narciarski w Beskidach - Szczyrk Mountain Resort.

Przyjechało wielu narciarzy i snowboardzistów z całej Polski. W Szczyrku panuje zima jakiej dawno nie było, a śniegu cały czas przybywa

przekazał dyrektor marketingu i sprzedaży oraz rzecznik prasowy ośrodka Michał Słowioczek.

Ośrodek będzie działał oczywiście w ścisłym reżimie sanitarnym, liczymy również na odpowiedzialność społeczną narciarzy i snowboardzistów i mamy nadzieję, że tylko potwierdzą fakt, że sport na świeżym powietrzu wśród górskiej przyrody i przestrzeni jest bezpieczny i wszystkim potrzebny

dodał.

Od piątku pełną parą ruszyły także wyciągi w Wiśle. Jak podał lokalny samorząd, narciarze mogą korzystać tam z kilkunastu ośrodków, jak m.in. Nowa Osada, Soszów, Cieńków, Siglany i Skolnity. Pokrywa śnieżna na trasach wynosi od 40 cm do blisko 2 m. Amatorzy sportów zimowych mają także do dyspozycji trasy biegowe, mogą też skorzystać ze szkoleń skitourowych. W Wiśle część ośrodków otworzyła się jeszcze przed 12 lutego. Zjeżdżać mogli tu uczestnicy „zajęć edukacyjno-sportowych”. Każdy z nich musiał wypełnić oświadczenie, że nie jest zakażony koronawirusem.

To pierwszy taki weekend, na który wszyscy bardzo długo czekaliśmy – i nasi goście, i my – w którym działalność wznowiły wszystkie miejsca noclegowe i wszystkie wyciągi, a także restauracje, choć część z nich i tak otwierały się już od 1 lutego

powiedziała PAP prezes Wiślańskiej Organizacji Turystycznej Karolina Wantulok.

Także w Wiśle szanse na zdobycie miejsca noclegowego w najbliższych dniach są nikłe, można liczyć jedynie na to, że ktoś odwoła rezerwację. Były one przyjmowane jeszcze przed ogłoszeniem przez rząd otwarcia stoków, a po tej informacji telefony w hotelach i pensjonatach rozgrzały się do czerwoności. W piątek już około południa w Wiśle było widać duży ruch, po południu bardzo możliwe są korki na drogach dojazdowych.

Wantulok wyraziła nadzieję, że czas działania branży turystycznej po pandemicznej przerwie będzie jak najdłuższy. Jak przewiduje, dzięki sprzyjającej tej zimy pogodzie wyciągi powinny działać do końca marca. „My nie mówimy o odrobieniu części strat - to jest niemożliwe - ale o tym, żeby przetrwać, pozwoli nam łyknąć trochę tlenu. Najbliższe tygodnie zweryfikują, które przedsiębiorstwa czy maleńkie biznesy przetrwają, a które nie” - zaznaczyła prezes.(PAP)


Komentarze