Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
5 °C
AAA

O krok od tragedii! Wyciek gazu w budynku wielorodzinnym w Bielsku-Białej

Wiadomości
Policjanci z wydziału prewencji bielskiej komendy jako pierwsi dojechali na miejsce groźnego wycieku gazu w budynku wielorodzinnym w Bielsku-Białej.

W poniedziałek mundurowi z Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej dostali zgłoszenie, że w jednym z budynków wielorodzinnych przy ulicy Damrota ulatnia się gaz. Policjanci przyjechali na miejsce jeszcze przed strażą pożarną. Od zgłaszającej dowiedzieli się, że budynek nie jest przyłączony do sieci gazowniczej, a mieszkańcy korzystają z butli z gazem. Kobieta przekazała, że w mieszkaniach może znajdować się kilka osób, których nie zdążyła powiadomić o niebezpieczeństwie.

Ponieważ sytuacja była niebezpieczna, a zwłoka mogła zagrażać życiu lokatorów, stróże prawa przystąpili do ich ewakuacji. Kiedy weszli do środka, czuć już było ulatniający się gaz. Mundurowi szybko zlokalizowali mieszkanie, z którego wydobywał się gaz, zamknęli zawory w dwóch odkręconych butlach gazowych i wyprowadzili 82-latka mieszkańca. Policjanci ewakuowali w sumie 8 osób, a następnie przewietrzyli wszystkie pomieszczenia w budynku.

Czytaj także: Nocny pożar na budowie! Walka z żywiołem trwała do rana!

Kiedy na miejsce przybyli strażacy, zmierzyli w pomieszczeniach objętość gazu. Jeszcze po częściowym przewietrzeniu, pomiary wskazały na blisko 0.5% objętości gazu w powietrzu. Strażacy potwierdzili, że ulatniał się on z zabezpieczonej przez policjantów kuchenki gazowej. Zagrożenie zostało zneutralizowane, a pracownicy pogotowia gazowego zezwoli na powrót lokatorów do swoich mieszkań. Na szczęście nikt z mieszkańców kamienicy nie ucierpiał. 


Komentarze