Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
-1 °C
AAA

Nie wierzą w pandemię, a maski nazywają kagańcami! Śląscy "antycovidziarze"!

Od marca walczymy w Polsce z pandemią koronawirusa. Jednym z regionów, które najbardziej odczuło skutki tego zjawiska jest woj. śląskie. To tutaj przez wiele miesięcy przybywało najwięcej zakażeń.

Trudno już policzyć, ile razy informowaliśmy o tym, że w woj. śląskim przybywało najwięcej nowych przypadków zakażeń koronawirusem. Jednak od dłuższego czasu to w innych województwach odnotowuje się większą liczbę zakażeń. Dlaczego? Może dlatego, że woj. śląskie stało się małym przedstawieniem, w którym rządzący udowadniali, że dobrze radzą sobie z zagrożeniem. Masowe badania zwłaszcza górników i wysyłanie ich oraz rodzin na kwarantannę powodowało, że to właśnie u nas tych przypadków wykrywano najwięcej. I... bardzo dobrze! Bo właśnie dlatego teraz w woj. śląskim sytuacja wydaje się być pod kontrolą, chociaż nadal odnotowuje się tu prawie codziennie około stu nowych przypadków.

Niestety takich masowych badań nie przeprowadzano nigdzie indziej, więc trudno się dziwić, że po powrocie do normalnego trybu pracy oraz nauczania bijemy nowe rekordy. W czwartek przekroczona została kolejna bariera - 1136 nowych przypadków. 

I mimo wielu restrykcji, realnego zagrożenia w postaci tysięcy zmarłych osób na całym świecie oraz zapewnień autorytetów w dziedzinie medycyny, "antycovidziarze" rosną w sile. Kim oni są? Nie wierzą w pandemię, uważają ją za globalny spisek, a co gorsza, część z nich wierzy, że szczepionki służą do chipowania ludzi. Taka grupa ludzi funkcjonuje również u nas w woj. śląskim.

Udało nam się dostać nawet do grupy facebookowej - StopCovid-Katowice. Co tam znajdziemy? Oprócz "standardowych" wpisów na temat globalnego oszustwa itp., znajdziemy również filmiki oraz zdjęcia, na których członkowie tej grupy chwalą się tym, że zrobili np. zakupy bez zasłoniętego nosa i ust lub w inny sposób stanowili zagrożenie dla innych osób. Wyśmiewają też tych, którzy dbają o swoje bezpieczeństwo oraz umawiają się na manifestacje. Jedna z nich ma odbyć się 10 października w Katowicach. Jeżeli ktoś chce dołączyć do tej grupy i zintegrować się z nią, to organizowane jest nawet spotkanie w Fish Park Rybołówka w Mikołowie - miejsca, które zasłynęło w ostatnim czasie z plakatu, na którym informuje, że zakładanie maseczek nie jest mile widziane. 

Nowe rekordy przyrostu zakażeń ponownie wywołały publiczną dyskusję na temat lockdownu. Mimo że premier Mateusz Morawiecki zapowiedział wczoraj w Brukseli, że wszyscy chcą tego uniknąć, to perspektywa nowych restrykcji wydaje się być coraz bardziej realna. Jednak co z tego, jeżeli znajdują się osoby, które świadomie stanowią zagrożenia dla innych osób i chwalą się tym w Internecie?


Komentarze