Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
-3 °C
AAA

Maks Zawalski z Częstochowy prosi o Waszą pomoc

Wiadomości
Maks walczy o swoje życie. 25-latek choruje na postępujący zanik mięśni typu Beckera. I z każdym dniem choroba postępuje. Maksowi można pomóc poprzez stronę: siepomaga.

Nazywam się Maksymilian Zawalski, mam 25 lat. Mieszkam w Częstochowie. Choruję na postępujący zanik mięśni typu Beckera, choroba kolejno zabiera mi władzę nad własnymi mięśniami, moje serce jest wydolne tylko w 20%.Od ośmiu lat oddycham za pomocą respiratora. Nie chcę jeszcze umierać, bez dalszego leczenia nie mam szans.”

mówi maksymilian zawalski

Maks pisze, że dzięki pomocy ludzi o wielkich sercach przeszedł cykl 10 podań komórek macierzystych. Leczenie przyniosło bardzo dobre efekty w poprawie jego stanu zdrowia.

Czytaj także: bezpłatna pomoc dla seniorów od tego roku

- Zdaniem lekarza prowadzącego jak i Komisji Bioetycznej w moim przypadku wskazana jest kontynuacja. Jest to cykl 5 podań leku, którego koszt wynosi 120 000 zł.

Maks bardzo chciałby kontynuować terapię, ale bez pomocy nie ma szans na życie. Jego profil znajduje się na stronie Fundacji Siepomaga www.siepomaga.pl/maks-zawalski LINK

- Błagam o ratunek, już niedługo powinienem zacząć terapię. To moja jedyna szansa.Za każdą okazaną pomoc z góry dziękuję - mówi Maks Zawalski.


Komentarze