Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
-12 °C
AAA

Konsumpcja wychodzi z dużego dołka. Gospodarka łapie oddech?

Wiadomości
TAGIpkb, gus
W III kwartale konsumpcja prywatna wychodzi z dużego dołka - oceniła ekspertka Konfederacji Lewiatan Sonia Buchholtz komentując poniedziałkowe dane GUS. Dodała, że dobry wynik handlu zagranicznego należy po części przypisać ograniczeniu importu przez polskich konsumentów i firmy.

Główny Urząd Statystyczny podał w poniedziałek, że produkt krajowy brutto (PKB) w III kwartale 2020 r. spadł o 1,5 proc. rdr w porównaniu ze spadkiem o 8,4 proc. rdr w II kwartale.

"W obecnych okolicznościach to bardzo optymistyczna wiadomość. Oznacza bowiem, że istotna część sektorów gospodarki odzyskała popyt po pierwszym lockdownie" - przekazała w komentarzu Buchholtz.

W górę pociągnął nas eksport netto polskich dóbr (w mniejszym stopniu również usług) - pozytywny wkład 1,7 pkt proc., dynamika 2 proc. r/r. Drugim (choć istotnie mniejszym) źródłem przyrostów była konsumpcja - z oczywistych względów konsumpcja publiczna silniej niż prywatna (wkłady odpowiednio 0,6 pkt proc. i 0,2 pkt proc.). Warto jednak podkreślić, że w III kwartale konsumpcja prywatna wychodzi z dużego dołka (z -10,8 proc. r/r do +0,4 proc.). Dobry wynik handlu zagranicznego należy po części przypisać ograniczeniu importu przez polskich konsumentów i firmy”
dodała

Jej zdaniem utrzymujące się na niskich poziomach inwestycje nie zaskakują. "W obliczu ogromnej niepewności, firmy zawieszają i odraczają inwestycje z wyłączeniem tych niezbędnych. Mimo ogólnej poprawy aktywności gospodarczej, wkład inwestycji do PKB jest nadal ujemny (-1,7 pkt proc., -9 proc. r/r) i uległ tylko minimalnej poprawie w stosunku do II kwartału. Pozostaje to spójne z badaniami Narodowego Banku Polskiego publikowanymi wraz z projekcją inflacji" - czytamy.

Ekspertka przypomniała, że w połowie października rząd zaczął wprowadzać ograniczenia działalności gospodarczej, w związku z drugą falą pandemii, co - jej zdaniem - spowoduje spadek PKB w IV kwartale, "chociaż nie będzie on już tak gwałtowny jak w II kwartale". (PAP)


Komentarze