Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
2 °C
AAA

Katowice chcą uczyć mieszkańców o odpadach wielkogabarytowych

#EkoSilesia
Katowicki samorząd chce uczyć mieszkańców o odpadach wielkogabarytowych, których ilość stale rośnie, a które szczególnie widoczne są w centrum miasta. Popełniane przy ich wyrzucaniu błędy, np. traktowanie jako odpadu wielkogabarytowego sprzętu AGD, oznaczają bałagan i znaczne koszty.
Przed nami Black Friday i Cyber Monday, a następnie okres przedświąteczny. W tym czasie zawsze rośnie ilość wyrzucanych przez mieszkańców odpadów wielkogabarytowych. Dlatego już teraz MPGK rozpoczyna akcję informacyjno-edukacyjną "Uporządkuj wiedzę o odpadach wielkogabarytowych"
przekazała w środowej informacji rzeczniczka katowickiego magistratu Ewa Lipka.

Powołując się na statystyki Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej w Katowicach Lipka wskazała, że w 2019 r. mieszkańcy miasta pozbyli się 7,4 tys. ton odpadów wielkogabarytowych – o 700 ton więcej niż 2018 r. Jak zaznaczył cytowany w informacji wiceprezes MPGK Robert Potucha, „gabaryty” wystawiane są często niezgodnie z harmonogramem i nie tam, gdzie powinny się znaleźć.

Wielkie gabaryty to wielkie wyzwanie. Mieszkańcy muszą przede wszystkim mieć świadomość, jak ważny jest czas oraz miejsce ich wyrzucania. To naprawdę kluczowe. Czas – bo te odpady można wystawiać tylko w przeddzień terminu wyznaczonego w harmonogramie. Miejsce – bo powinny być wystawiane zawsze w odpowiednim punkcie
powiedział wiceprezes.

W przypadku nieruchomości jednorodzinnych chodzi o miejsca przed posesją, a w przypadku budynków wielorodzinnych – o miejsca ustalone z administracją czy właścicielem, z zagwarantowanym dojazdem dla samochodu ciężarowego, najczęściej w bezpośrednim sąsiedztwie wiat śmietnikowych.

Tymczasem dojazd do „gabarytów” porzucanych w wąskich uliczkach centrum nieraz utrudniają także źle zaparkowane samochody. Aby temu zapobiec, przedsiębiorstwo uruchomiło kolejne brygady na drugiej zmianie. Zajmują się one tą kategorią odpadów popołudniami, ponawiając wyjazdy w problemowe miejsca, co wiąże się z dodatkowymi kosztami.

Kolejnym stopniem wtajemniczenia jest wiedza o tym, co zaliczamy do odpadów wielkogabarytowych, a co nie. Chcemy ją upowszechniać w przyjazny sposób, aby przyczyniać się do zmiany postaw w tym zakresie
zadeklarował Potucha.

Dlatego MPGK przygotowało m.in. serię przyjaznych i czytelnych grafik, które mają różnymi drogami docierać do mieszkańców.

Zgodnie z definicją odpady wielkogabarytowe to odpady komunalne powstające w gospodarstwach domowych, które ze względu na duże rozmiary nie mieszczą się w standardowych pojemnikach i workach na śmieci. Są to np. meble, deski, drzwi, palety, dywany, panele, plastikowe zbiorniki i kompostowniki, wanny czy brodziki.

Katowiczanie za odpady wielkogabarytowe błędnie uznają najczęściej sprzęt RTV/AGD (najczęściej lodówki, pralki), a także opony, gruz czy odpady poremontowe. Tymczasem, zgodnie z przepisami, nie wolno podczas gromadzenia i transportu mieszać różnych rodzajów odpadów, grozi za to kara dla transportującego.

Według wcześniejszych informacji MPGK przesortowanie jednego kontenera, w którym są np. gabaryty, sprzęt RTV i odpady poremontowe, to nawet jeden dodatkowy dzień pracy pracownika, często z wykorzystaniem ładowarki. Wraz z transportem oznacza to koszt rzędu 800 – 1000 zł netto, w zależności od stopnia zmieszania i rodzaju odpadu.

Dodatkowo każda frakcja jest w inny sposób przygotowywana do zagospodarowania, powinna więc trafić do innego wyspecjalizowanego podmiotu: gruz do firm przygotowujących podsypki pod budowę dróg lub rekultywacji terenów, pralki czy lodówki - do podmiotów specjalizujących się w ich recyklingu oraz separowaniu szkodliwych gazów i rozdzielaniu poszczególnych elementów.

Odpady wielkogabarytowe można wystawiać w przeddzień terminu wyznaczonego w harmonogramie w odpowiednim miejscu. Można skorzystać z płatnej opcji zamówienia kontenera lub – bez opłat - osobiście dostarczyć je do jednego z czterech Gminnych Punktów Zbierania Odpadów. Punkty są rozmieszczone tak, by zapewniać dojazd z różnych punktów miasta w ciągu kwadransa.

Z wcześniejszych danych MPGK wynika, że przeciętny katowiczanin produkuje o ok. 50 kg rocznie więcej śmieci, niż średnia krajowa – łącznie 375 kg (to średnia roczna ilość odpadów odebranych od mieszkańca z wyłączeniem gruzu i odpadów z działalności gospodarczej).

Po przyjętych w ub. roku podwyżkach, mieszkańcy Katowic od stycznia br. płacą za odbiór śmieci o 50 proc. więcej niż dotychczas: opłata za wywóz odpadów segregowanych wynosi w Katowicach 21,30 zł od osoby miesięcznie (wcześniej 14 zł), a niesegregowanych - 42,60 zł (wcześniej 20 zł).(PAP)

foto: katowice.eu


Komentarze