Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
14 °C
AAA

Hołownia za przeprowadzeniem referendum ws. aborcji

W sprawie aborcji nie ma lepszego rozwiązania niż referendum - uważa lider Polski 2050 Szymon Hołownia. Jego zdaniem w tej kadencji Sejmu należy przywrócić obowiązujący od 1993 r. tzw. kompromis aborcyjny; samo referendum miałoby zostać przeprowadzone już po wyborach parlamentarnych.

Na antenie radiowej Trójki Hołownia został zapytany, czy w sprawie przepisów aborcyjnych powinno się organizować referendum.

Jeżeli nie (referendum), to jak to rozstrzygnąć? Jeżeli mamy dwie strony, z których jedna mówi: nie robimy referendum, bo aborcja to prawo kobiet, a druga mówi: nie wolno głosować, bo to jest kwestia prawa do życia - to jeżeli ja wezmę swoje poglądy i umieszczę w korpusie nienaruszalnych praw człowieka i z jednej, i z drugiej strony, to jak my mamy prawo w Polsce ułożyć? To unieważnia demokrację. Trzeba w pewnym momencie to rozstrzygnąć

 - mówił polityk.

W ocenie Hołowni, nie ma lepszego rozwiązania niż referendum. 

"Tu nie ma dobrych wyjść, tu nie ma dobrych rozwiązań. Każde jest złe, mniej lub bardziej" - ocenił Hołownia.

W ocenie lidera Polski 2050 w tej kadencji Sejmu należy przywrócić obowiązujący od 1993 roku tzw. kompromis aborcyjny. Następnym krokiem będzie zorganizowanie panelu obywatelskiego, który przygotuje pytania referendalne. Samo referendum - wskazywał Hołownia - miałoby zostać przeprowadzone w nowej kadencji Sejmu, po wyborach w 2023 r.

Przepisy antyaborcyjne zostały zmienione na skutek wyroku Trybunału Konstytucyjnego z października ub. roku. Wcześniej obowiązująca od 1993 r. Ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, zwana tzw. kompromisem aborcyjnym, zezwalała na dokonanie aborcji w trzech przypadkach: w sytuacji, gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety, gdy ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego (gwałt, kazirodztwo) oraz w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu. To ta ostatnia przesłanka została uznana przez TK za niekonstytucyjną, co wywołało falę protestów w całym kraju. Przepis ten utracił moc wraz z publikacją orzeczenia TK 27 stycznia.