Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
11 °C
AAA

Fala hejtu wylewa się na Ślązaków i rodziny górników!

Wiadomości
Czy naprawdę rząd jest zaskoczony ogniskami wirusa w śląskich kopalniach? Przecież rzeczą oczywistą było, że prędzej czy później dojdzie do dużej liczny zachorowań - duże skupisko ludzi, praca blisko siebie, niemożliwość zachowania bezpiecznej odległości - pisze Monika Rosa, poseł Nowoczesnej. O fali hejtu donoszą też górnicy, którzy na co dzień spotykają się z chamskimi reakcjami. Nie tylko w internecie.

Internet głosi, że „epidemia COVID-19 by się w Polsce kończyła, gdyby nie Śląsk”. Jeden z ostrzejszych wpisów mówi, że „prościej byłoby ich zbombardować”, a jeszcze inny, że „śląskość to nienormalność” - czytamy we wpisie posłanki Moniki Rosy. 

Jedyne co zaskakuje w tej sytuacji, to zaskoczenie rządu! Chociaż czytając komentarze na Twitterze zastanawiam się, czy jednak bardziej zaskakuje głupota we wpisach pełnych nienawiści - dodaje Monika Rosa.

W kopalniach panują bardzo specyficzne warunki - pracownicy nie są w stanie zachowywać 2 metrów odległości od siebie, szczególnie w łaźniach, szolach, a nawet pracując. Tych warunków nie da się zmienić. Tylko pewność, że na teren kopalni nie wchodziliby zakażeni mogłaby ich i nas uchronić - przypomina Rosa.

Wzrost liczby zachorowań wśród górników w sposób automatyczny przekłada się na liczbę osób podawanych jako chore w całym naszym województwie, które stało się największym ogniskiem osób z koronawirusem w Polsce. Fala hejtu internetowego wydaje się także przybierać na sile.

"Zaraza" w Czeladzi. Rośnie fala hejtu

Nieprzyjemności spotykają także rodziny górników o czym możemy się dowiedzieć z jednego z wpisów na profilu WZZ Sierpień 80 KWK Sośnica.

Żona już ma przej***ne w robocie, ludzie jej ubliżają a koleżanki się niby boją. -
czytamy w jednym ze wpisów.

Mojej żonie nakazali pracę zdalną z domu bo ma męża górnika. - pisze jeden z górników w kolejnej wiadomości.

W województwie śląskim odnotowano już prawie 4 tysiące zakażonych koronawirusem. Zmarło ponad 150 osób, nasze województwo posiada zdecydowanie największą liczbę zachorowań w kraju.