Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
-1 °C
AAA

Dyrektor szpitala w Pszczynie o śmierci 30-latki: fałszywe oskarżenia

Wiadomości
materiał prasowy Szpital Powiatowy w Pszczynie
Marsze w całej Polsce - to efekt tragicznej śmierci 30-letniej Izabeli. Opozycja wskazuje na wyrok Trybunału Konstytucyjnego i restrykcyjne prawo aborcyjne. Rodzina twierdzi, że lekarze popełnili błąd. Kto lub co stoi za śmiercią ciężarnej kobiety w pszczyńskim szpitalu? Dyrektor placówki wydał oświadczenie w tej sprawie.

We wrześniu do Szpitala Powiatowego w Pszczynie zgłosiła się 30-letnia Izabela - znana lokalna fryzjerka. Odeszły jej płyny owodniowe. Według relacji rodziny zmarłej (która m.in. w reportażu programu "Uwaga" przedstawiła wiadomości SMS przesyłane w ostatnich godzinach życia przez 30-latkę,) ciężarna nie miała odpowiedniej opieki. Lekarze mieli czekać, aż płód sam obumrze i dopiero wtedy decydować się na usunięcie go. Zmarła miała pisać, że podejrzewa u siebie sepsę i źle się czuje. Ostatecznie zmarła następnego dnia po godzinie 7:00. Powodem był wstrząs septyczny.

Służba szpitala miała wskazywać na prawo aborcyjne w Polsce i dlatego czekali na usunięcie płodu. Ministerstwo Zdrowia wydało specjalny komunikat w tej sprawie, gdzie jednoznacznie wskazało, że zdrowie i życie matki jest najważniejsze. Polskie prawo przewiduje aborcję ze względu na zagrożenie dla matki.

Trwa śledztwo w tej sprawie. Resort Zdrowia zarządziło kontrolę, a dyrektor placówki w Pszczynie Marcin Leśniewski zawiesił kontrakt dwóch lekarzy, którzy pełnili wówczas dyżur. W poniedziałek 8 listopada na stronie szpitala opublikowano jego oświadczenie w tej sprawie. 

W naszym Szpitalu przestrzegane są wszystkie standardy postępowania zaprezentowane przez Ministerstwo Zdrowia - czytamy w piśmie dyrektora Leśniewskiego. 

Nienaruszalność tajemnicy lekarskiej nigdy nie pozwoli nam na publiczną obronę przed fałszywymi oskarżeniami formułowanymi w mowie nienawiści. Presja wywierana przez bezkarnie krzywdzące opinie, może mieć wpływ na decyzje lekarskie, a związku z tym, dla dobra Pacjentek i bezpieczeństwa Lekarzy, zawiesiłem kontrakty naszych Kolegów - tłumaczy swoją decyzję o zawieszeniu lekarzy oraz wskazuje na to, że szpital i personel nie mogą bronić się przed fałszywymi i krzywdzącymi oskarżeniami. 

Dziękując za liczne, choć ciche głosy solidarności, jako lekarz Oddziału ginekologiczno-położniczego i dyrektor Szpitala, pragnę docenić i wesprzeć moich najbliższych Współpracowników: położne, lekarzy, salowe oraz wszystkich innych Szpitalników oddanych Pacjentom - zaznacza dyrektor Szpitala Powiatowego w Pszczynie. W oświadczeniu nie zapomniał też o rodzinie zmarłej pacjentki -  W stosunku do Bliskich naszej zmarłej Pacjentki niezmiennie pozostaję w głębokim współczuciu - dodał.


Komentarze