Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
11 °C
AAA

Drogi węgiel? Doliczcie również dowóz!

Wiadomości
W trwającej od kilku tygodni dyskusji mówi się o brakach węgla na kopalni, imporcie z zagranicy, pomysłach na współpracę ze składami opału i dopłatach do zakupu węgla. Czy ktoś jednak zapytał kto nam go przywiezie i za ile?

Rząd prześciga się w pomysłach na to jak zapełnić lukę po rosyjskim węglu na rynku i zapobiec kryzysowi energetycznemu jesienią. Słyszeliśmy już o ocieplaniu domów, zbieraniu chrustu, imporcie węgla z zagranicy. Teraz mowa o jednorazowej dopłacie do węgla w wysokości 3 tysięcy złotych. 

Jednak brak węgla w stopniowo wygaszanych w Polsce kopalniach to nie jedyny problem z jakim muszą uporać się już nie rządzący, ale zwykli obywatele. Kupno węgla nawet przez stronę PGG w niższej cenie to dopiero początek drogi do spokojnej zimy z pełną piwnicą czarnego złota. Nie mówi się przecież o tym, że ten węgiel należy jeszcze czymś przywieźć. 

No dobrze, ale transport węgla zawsze był i będzie, są od tego specjalne firmy, w czym więc problem? - No właśnie problemów jest kilka. Najtańszy węgiel jaki można właśnie dostać, to ten z oficjalnego sklepu PGG, w którym klient kupuje go osobiście w ładunku min. 5 ton i zobowiązuje się go odebrać. O ile akurat nie mamy na własnym podwórku wywrotki z załadunkiem na 5 t to tutaj zaczynają się schody. Ponieważ większość firm transportowych do tej pory kupowała węgiel na składach - oznaczało to duże ładunki - około 25 t, które później na składach było rozwożone po klientach w takich ilościach, jakie zamówiono. Na składach znajdowały się również specjalne wagi, więc wszystko można było dokładnie rozwieźć. Teraz  chcąc odebrać węgiel z PGG mamy dwie drogi - albo zatrudnimy do tego firmę, która posiada wywrotki na 5 ton - koszt takiego transportu w granicach województwa śląskiego do około 60 km z kopalni rozpoczyna się od 1500 zł netto (1845 zł brutto). Nie wszystkie firmy transportowe posiadają jednak takie auta (auta ciężarowe o większej ładowności były po prostu bardziej opłacalne) ale i też nie pojadą nimi w dłuższą trasę. Poza terenem śląska oferty transportu oferują firmy już autami ciężarowymi do ok 25 t (40 t DMC). Coraz częściej na grupach w mediach społecznościowych można więc zobaczyć posty osób z podobnej okolicy, którzy razem składają się na transport węgla autem ciężarowym, ponieważ zwyczajnie kierowcom się nie opłaca jechać po 5 ton. Do ceny transportu musimy tutaj doliczyć też wysypanie tego w jednym miejscu, załadowanie, zważenie i rozwiezienie po sąsiadach. 

Teraz to jest eldorado! Kto jaką cenę sobie ustawi [za transport - red.] taka będzie, jest chaos z węglem. Wszyscy liczyli na tani węgiel od rządu za 900 zł, a jak się okazało, że go nie będzie to kupują co jest, nawet najdroższy, byle mieć. Ceny samego transportu wahają się od 1500 do nawet 2000 zł [brutto]- mówi nam jeden z kierowców.

Nie tylko ceny spędzają sen z powiek, ale także terminy pracy kierowców. Zależnie od okolicy, oferowany termin dowozu węgla już zakupionego w PGG waha się od tygodnia do nawet kilku miesięcy. Dzwoniłam do kierowcy, mówi, że 27 lipca będzie, a tu się okazało, że jednak nie może, coś mu wypadło i na październik proponuje - mówiła mieszkanka powiatu lublinieckiego.

Chaos spotęgowany jest przygotowywaną siecią składów węgla PGG. Dla właścicieli składów oznacza to, że od 1 sierpnia nie kupią jako skład węgla od kopalni jak to miało miejsce wcześniej. Przypomnijmy: kopalnie sprzedawały węgiel przez sieć dealerów na składy. W tym systemie dealerzy licytowali węgiel, który mógł być podbijany do bardzo wysokich cen zależnie od zapotrzebowania. Po zakupie takiego węgla otrzymywali tzw. awizację, która potwierdziła w jakim dniu i o której kierowca może ten węgiel odebrać.

W tym momencie nie ma pewności czy składom, które nie wejdą w sieć PGG węgiel będzie mógł być sprzedawany.  Jak mówi nam jeden z właścicieli składów: My węgiel mamy na składzie ten, który kupiliśmy w marcu i kwietniu i nie wiemy co dalej. Złożyliśmy deklarację, ale nie ma żadnej odpowiedzi.