Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
14 °C
AAA

Donosiła rodzicom 17-latki, że ta chce usunąć ciążę. Dostała medal od Ministra Sprawiedliwości

Wiadomości
TAGIhejt
Wiceminister Romanowski w piątek w siedzibie Ministerstwa Sprawiedliwości wręczył działaczce pro-life Zuzannie Wiewiórce odznaczenie przyznane na jego wniosek przez szefa tego resortu Zbigniewa Ziobrę "Brązowy medal pamiątkowy: Zasłużony dla wymiaru sprawiedliwości". "Pani Wiewiórka jest wolontariuszką, która angażuje się w działalność pro-life. Jest wiele powodów, dla których zasługuje na to odznaczenie, od wielu lat zaangażowana na rzecz ochrony życia" - mówił Romanowski.

W resorcie sprawiedliwości zawsze stoimy za życiem, bardzo jesteśmy wdzięczni za wszelkiego rodzaju działalność organizacji pozarządowych angażujących się na rzecz działań pro-life - powiedział w piątek wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski.

Tymczasem na profilu Dziewuchy Diewuchom możemy przeczytać m.in.: 

W ostatnich dniach naszą skrzynkę zalała fala doniesień na temat działań osoby występującej na Facebooku pod profilem Zuzanna Wiewiórka. Z otrzymanych przez nas wiadomości, które potwierdził artykuł na stronie fundacji anti-choice wynika, że osoba ta prowadzi wyjątkowo perfidną i szkodliwą działalność związaną z nękaniem użytkowniczek mediów społecznościowych. Należąca do ruchu antyaborcyjnego kobieta ma w zwyczaju dołączać do internetowych grup pro-choice w których tropi dziewczyny szukające pomocy w przeprowadzeniu aborcji. Z przesłanych do nas wiadomości wynika, że w kolejnych krokach pseudo-aktywistka dręczy swoje ofiary wiadomościami prywatnymi, w których wysyła krwawe zdjęcia, dokonuje szantaży emocjonalnych i grozi złożeniem donosów na prokuraturę. 

Jak informuje strona Dziewuchy Dziewuchom: W ostatnim czasie miała przekazać rodzinie 17-letniej dziewczyny, że nastolatka jest w ciąży i nosi się z zamiarem jej przerwania. Od tej pory ciężarna znajduje się pod stałym nadzorem rodziców, którzy zmuszają ją do porodu pod groźbą wyrzucenia z domu. 

Co na to Ministerstwo Srpawiedliwości?

"Ta odwaga, determinacja, którą zawsze wykazywała, to szczególne odznaczenie, bo szczególne również są okoliczności. W ostatnich dniach mieliśmy do czynienia z taką wyjątkowo naganną i brutalną falą hejtu, gróźb karalnych i nienawiści skierowanych do pani Zuzanny za jeden z jej wpisów, który nie tylko w treści, ale i w formie był bardzo szlachetny i wskazywał na wielką wrażliwość pani Zuzanny właśnie na wartość życia" - ocenił Romanowski.

Jak zapewnił wiceminister resort sprawiedliwości zawsze "stoi za życiem". "Nasza konstytucja w art. 38 mówi o prawnej ochronie życia. Każdy od poczęcia do naturalnej śmierci ma prawo do ochrony tego życia. Art. 30 mówi o przyrodzonej i niezbywalnej godności każdego człowieka. Mogę zapewnić, i to dzisiejsze odznaczenie jest tego wyrazem, że bardzo jesteśmy wdzięczni za wszelkiego rodzaju działalność, również organizacji pozarządowych angażujących się na rzecz działalności pro-life" - podkreślił Romanowski.

Jak dodał "ta fala hejtu", która spotkała odznaczoną, była bezpośrednią przyczyną, aby "podkreślić jak ważna jest ta działalność i jak naganne jest zachowanie", które jest absolutnie sprzecznie z tym, o co walczą te organizacje. "Każdy, kto angażuje się na rzecz ochrony życia od jego poczęcia do naturalnej śmierci zawsze znajdzie pomoc, wsparcie i uznanie" - zapewnił Romanowski w imieniu resortu.

Przed tygodniem o Wiewiórce pisały media, w tym m.in. portal tvp.info. "Wolontariuszka fundacji Pro-Prawo do Życia Zuzanna Wiewiórka próbowała odwieść od zażycia pigułki poronnej kobietę, która ogłosiła swój zamiar na jednej z grup na Facebooku. Kiedy próby przekonania jej do utrzymania ciąży nie dały rezultatu (do kobiety pisały również zwolenniczki aborcji), działacze pro-life skontaktowali się z ojcem dziecka. Jak się okazało, ten nie miał pojęcia o sprawie - gdy się o niej dowiedział, sprzeciwił się zamiarom dziewczyny" - podawał portal. Jak dodawał "w związku ze swoimi działaniami, Zuzanna Wiewiórka spotkała się z falą hejtu ze strony zwolenników aborcji".

Wierzę i mam nadzieję, że to wyróżnienie nie jest tylko pustym gestem, ale że jest zapowiedzią końca dotychczasowej bezkarności środowisk aborcyjnych oraz zapowiedzią zmian prawa, które deprawuje myślenie społeczeństwa, pozwalając w niektórych sytuacjach na zabijanie nienarodzonych dzieci”
powiedziała Wiewiórka odbierając odznaczenie

(PAP)

Foto: Ministerstwo Sprawiedliwości