Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
12 °C
AAA

Ludzie umierają i nie mogą liczyć na pomoc?! Hospicjum kontra NFZ

Wiadomości
Ciemne chmury nad naszym Hospicjum… Takie słowa pojawiły się na oficjalnym facebookowym profilu placówki. Co się stało? Okazuje się, że Narodowy Fundusz Zdrowia zaproponował hospicjum niższy kontrakt. Czarny scenariusz wygląda tak, liczba osób pod opieką oddziału stacjonarnego może zmniejszyć się nawet o połowę. Zapraszamy urzędników, niech pokażą, których łóżek ma nie być - grzmią wolontariusze.

Stanowisko Narodowego Funduszu Zdrowia jest jednoznaczne:

Śląski OW NFZ nie może komentować przebiegu konkursu, który nie został zakończony. Nakłady Śląskiego NFZ na opiekę hospicyjną znacząco wzrosły w ostatnich latach: w 2014 r. Śląski NFZ przeznaczył na finansowanie hospicjów stacjonarnych w woj. śląskim 20 milionów zł, w 2018 – prawie 39 milionów, zawierając umowy z 18 podmiotami, w tym z Hospicjum Cordis. Śląskiemu NFZ zależy na zapewnieniu optymalnej opieki pacjentom, dlatego w takich sytuacjach zawsze rozważane jest ogłoszenie postępowania uzupełniającego, w miarę środków finansowych, jakimi dysponuje Oddział.

Tymczasem w placówce niepokój pozostał. Czy słynące z opieki nad chorymi w najbardziej skomplikowanych sytuacjach będzie mogło działać tak, jak dotąd? Jaka będzie przyszłość tego miejsca? Hospicyjni wolontariusze zapowiadają, że na pewno nie poddadzą się i będą walczyć o każde miejsce dla chorych pacjentów.

zdjęcie: Hospicjum Cordis


Komentarze