Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
24 °C
AAA

COVID-19 a rynek pracy – młodzi mają gorzej

Wiadomości
Foto: PAP Media Room / European Union, 2020
Recesja gospodarcza spowodowana pandemią Covid-19 wpłynęła na młodych pracowników znacznie dotkliwiej niż na przedstawicieli pozostałych grup wiekowych – wynika z analizy opracowanej na zlecenie Komisji Zatrudnienia i Spraw Socjalnych (EMPL).

„Pogorszenia koniunktury gospodarczej zwykle nieproporcjonalnie bardziej szkodzą wynikom młodych pracowników. Recesja spowodowana pandemią COVID-19 nie stanowiła wyjątku” – czytamy we wspomnianym opracowaniu.

Co sprawia, że młode osoby z krótkim stażem na rynku pracy kryzys dotyka bardziej? Głównie wynika to z faktu, że młodzi ludzie zazwyczaj pracują w branżach i zawodach najbardziej dotkniętych pandemią, takich jak: handel detaliczny, hotelarstwo i turystyka. Stosunkowo nieliczni mają stałe kontrakty lub umowę o pracę. Nie bez znaczenia było też zamknięcie szkół, bowiem wydatnie ograniczyło ich możliwości doskonalenia zawodowego. Całości dopełnia pogorszenie samopoczucia psychicznego spowodowane lockdownami, pozostające nie bez znaczenia w skutecznym szukaniu zatrudnienia. Jak zauważają autorzy analizy, poziom bezrobocia i braku aktywności młodych ludzi w czasie pandemii miał przebieg falowy i pokrywał się z lockdownami oraz okresami wzmożonych ograniczeń.

Grupa osób w wieku 15-29 lat, które nie pracują, nie uczą się ani nie szkolą zawodowo (NEET) pod koniec 2020 r. była o 725 tys. liczniejsza niż w latach wcześniejszych. W przeciwieństwie do poprzednich kryzysów (np. tego z lat 2008/2009), odsetek nieaktywnej zawodowo młodzieży wzrósł dwukrotnie. Warto zaznaczyć, że w okresie poprzedzającym wybuch pandemii liczebność tej grupy udało się wydatnie ograniczyć – na początku 2020 r. młodych ludzi, którzy nie pracują ani się nie uczą było o 1,7 mln. mniej niż siedem lat wcześniej.

Stopa bezrobocia wśród młodzieży w krajach Unii Europejskiej w grupie wiekowej 15-24 zaczęła rosnąć z 15 proc. w marcu 2020 r. Jej szczyt (18,5 proc.) przypadł na sierpień tego samego roku, zaś w czerwcu 2021 r. spadła do poziomu 17 proc.

Wzrost liczby młodych ludzi, którzy nie pracują ani się nie uczą wystąpił bardzo nierównomiernie. I tak na przykład Holandia zmagała się z 6-procentowym wzrostem populacji NEET, podczas gdy we Włoszech wyniósł on aż 25 proc. W zależności od regionu, można też zaobserwować pewne różnice w składzie tej populacji – w państwach skandynawskich oraz zachodnioeuropejskich w grupie tej dominują młode osoby krótkotrwale bezrobotne; inaczej jest w na południu Europy – tam bezrobocie w tej grupie wiekowej ma charakter długofalowy. Natomiast w państwach EU, które niegdyś wchodziły w skład Bloku Wschodniego duży udział w populacji NEET mają młode kobiety wychowujące dzieci lub opiekujące się krewnymi, przez co nie podejmują aktywności zawodowej czy edukacyjnej.  

Jak wynika z prezentowanej analizy, pandemia COVID-19 odcisnęła nierównomiernie piętno na młodych ludziach, którzy wciąż się uczą. Stosunkowo najmniej boleśnie odczuli ją studenci; znacznie bardziej ucierpiały osoby korzystające z kształcenia zawodowego. Znalazły się one w podwójnej niekorzystnej sytuacji z powodu zamykania szkół i ograniczeń w możliwości uczenia się w miejscu pracy.

Zmniejszenie liczby miejsc pracy i skrócenie godzin pracy doprowadziły do ​​znacznego spadku dochodów. Wskaźniki takie jak zagrożenie ubóstwem i wykluczeniem społecznym nie dają jednak jeszcze jasnego obrazu tego, czy w dłuższej perspektywie będzie to miało negatywny wpływ na sytuację społeczną. Istnieją jednak obawy, że w dłuższej perspektywie - szczególnie młodzi ludzie z marginalizowanych środowisk - ucierpią z powodu bezrobocia wśród młodzieży, słabych wyników edukacyjnych i złego stanu zdrowia psychicznego.

Istnieją przesłanki pozwalające przypuszczać, że skutki wpływu pandemii COVID-19 na sytuację ekonomiczną i społeczną młodych ludzi będą mniej dotkliwe niż te spowodowane kryzysem finansowym w 2008 r. Większość krajów UE zareagowała już na wczesnym etapie, kierując do tej grupy środki na wsparcie w utrzymaniu i znalezieniu pracy, poprawę możliwości uczenia się w miejscu pracy i zapobieganie wykluczeniu społecznemu. Wciąż pozostaje sporo do zrobienia w zakresie minimalizacji skutków zaistniałej sytuacji na zdrowie psychiczne młodych ludzi – inicjatywy w tym zakresie podjęło zaledwie kilka państw członkowskich. I chociaż zabezpieczenie funkcjonowania młodych ludzi na rynku pracy, stworzenie im możliwości kształcenia i doskonalenia zawodowego oraz przeciwdziałanie skutkom psychologicznym są priorytetem w budżecie unijnym, twórcy analizy podkreślają, że lepsze monitorowanie na poziomie UE działań poszczególnych państw w tym zakresie to konieczność.

 

Źródło informacji: EuroPAP News


Komentarze