Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
6 °C
AAA

Budka w "Gazecie Wyborczej": nasz plan to umowa z Gowinem i wybory za rok

Wiadomości
Potrzebuję większości w Sejmie i zrobię wszystko, by ją zbudować; chcemy odrzucenia ustawy o głosowaniu korespondencyjnym i przyjęcia rozwiązań, gwarantujących wybory za rok – powiedział we wtorek "Gazecie Wyborczej” lider Koalicji Obywatelskiej Borys Budka.

Pytany, "czy ma pomysł, jak przekonać Jarosława Kaczyńskiego, żeby nie robić wyborów prezydenckich w maju, chociaż to jest dla niego optymalny termin", Budka odparł, że będzie przekonywał każdego rozsądnego polityka. "Jarosław Kaczyński wie, że prezydent bez legitymizacji to wielki problem. Dla niego i dla Polski. Wybory mogą być nieuznane" – ocenił.

"Wiem też, że mogę liczyć na rozsądek naszych przyjaciół z opozycji oraz – mam taką nadzieję – na rozsądek Jarosława Gowina. Potrzebuję większości w Sejmie i zrobię wszystko, by ją zbudować" – stwierdził.

Większość – jak wyjaśnił - potrzeba jest do przyjęcia rozwiązań, które będą gwarantowały, że wybory odbędą się w sposób uczciwy, bezpieczny dopiero za rok.

"Nasza propozycja to 16 maja 2021 r. Trzeba się przygotować, żeby wybory były uczciwe i bezpieczne. Warto wprowadzić tryb mieszany, czyli zapisać możliwość głosowania korespondencyjnego i osobistego oddania głosu. I dodatkowo przez internet, jeśli przez rok udałoby się przygotować bezpieczną infrastrukturę" - powiedział.

"Opinie ekspertów są jednoznaczne, że w maju 2020 r. nie da się przeprowadzić bezpiecznych i uczciwych wyborów. Przez rok Andrzej Duda nadal będzie prezydentem. Jasno stanowi o tym polska konstytucja, że w razie wprowadzenia stanu klęski żywiołowej kadencja prezydenta zostaje odpowiednio przedłużona" – wskazał.

Uwagę, że Jarosław Kaczyński nie chce wprowadzenia stanu klęski żywiołowej, Budka skomentował, że "można zbudować większość parlamentarną bez Kaczyńskiego". Pytany, ilu potrzebuje głosów, stwierdził, że pięciu - od posłów Jarosława Gowina. (PAP)