Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
-1 °C
AAA

Bramkarz Górnika Zabrze podejrzany o gwałt!

Wiadomości
Do zdarzenia miało dojść w niedzielę. Bramkarz Górnika Dawid K. wraz z kolegą Marcinem N. po imprezowaniu na ul. Mariackiej w Katowicach mieli przenieść się do jednego z mieszkań. To tam miało dojść do gwałtu.

Prokuratura zatrzymała obu podejrzanych i przedstawiła im zarzuty. Zostali aresztowani na trzy miesiące. Grozi im do 10 lat więzienia.

Zatrzymanym mężczyznom przedstawiliśmy zarzut gwałtu. Wnioskowaliśmy też o tymczasowe aresztowanie i sąd przychylił się do tego”

mówi Bogusława Szczepanek-Siejka, szefowa Prokuratury Rejonowej Katowice-Południe w Katowicach Super Expressowi.

Zdarzenie miało miejsce w niedziele. Górnik Zabrze nie wiedział o sytuacji swojego bramkarza.  W poniedziałek klub miał wolne, jednak we wtorek i środę zawodnik nie pojawił się na treningu. Klub wydał w sprawie stosowne oświadczenie

Górnik Zabrze jest głęboko poruszony pojawiającymi się informacjami, które dotyczą zawodnika naszego klubu. Deklarując, że Górnik Zabrze zawsze będzie potępiał wszelkie łamanie prawa, jednocześnie prosimy wszystkich o powstrzymanie się od komentowania sprawy oraz wydawania jakichkolwiek osądów do czasu zakończenia prowadzonych przez prokuraturę i policję działań. Sprawa nie ma związku z obowiązkami zawodowymi piłkarza, stąd klub nie ma dostatecznej wiedzy, a tym samym podstaw, by komentować doniesienia medialne. Wierzymy natomiast, że wszystkie aspekty tej sprawy zostaną zbadane, a wszelkie niejasności wyjaśnione. Jednocześnie informujemy, że klub wystąpi do stosownych organów ścigania z wnioskiem o udzielenie informacji dotyczących prowadzonego postępowania."

O całym zdarzeniu policję poinformowała ofiara.


Komentarze