Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
5 °C
AAA

Bombę skonstruował 35-latek. To on odpowiada za wybuch przed domem w Wyrach [FOTO+WIDEO]

Wiadomości
Pięć osób w wieku od 18 lat do 42 lat zatrzymała policja w związku z wybuchem, do jakiego doszło na początku weekendu na tarasie jednego z domów w Wyrach. Funkcjonariusze podejrzewają, że tłem zdarzenia mogły być rozliczenia finansowe. W akcji brały udział jednostki straży i Policji, m.in. z Tychów.

Wybuch na tarasie domu jednorodzinnego przy bocznej ulicy w podmikołowskich Wyrach miał miejsce w sobotę ok. 2 w nocy. W budynku była rodzina – dwie osoby dorosłe i dwoje dzieci. Nikomu nic się nie stało. Uszkodzone zostały elewacja i taras. Policja w trakcie weekendu przekazywała, że zabezpiecza ślady; pojawiła się informacja, że ładunek wybuchowy podrzucono na taras w plecaku.

We wtorek rzeczniczka śląskiej policji podinspektor Aleksandra Nowara poinformowała, że praca mikołowskich policjantów, wspieranych przez zespół do walki z terrorem kryminalnym komendy wojewódzkiej oraz Centralne Biuro Śledcze Policji, pozwoliła na ustalenie w ciągu dwóch dni sprawców.

W poniedziałek rano, przed godz. 6. policjanci w kilku grupach weszli do pięciu mieszkań – czterech na terenie Knurowa i jednego w Czerwionce-Leszczynach. Tam zatrzymano pięć osób – te osoby zostały dziś doprowadzone do prokuratury; będą przesłuchiwane i zostaną im postawione zarzuty”

zapowiedziała policjantka

"Najprawdopodobniej te zarzuty będą dotyczyły sprowadzenia zagrożenia życia i zdrowia wielu osób przez eksplozję materiałów wybuchowych i skonstruowania ładunku. Zatrzymani to czterech mężczyzn w wieku od 18 do 42 lat i jedna kobieta w wieku 19 lat. Jeden z mężczyzn, 35-latek, to osoba, która najprawdopodobniej była organizatorem tego przedsięwzięcia i skonstruowała ładunek" - zasygnalizowała Nowara.

Wskazała, że policjanci podczas przeszukań w mieszkaniach zatrzymanych znalazła śladowe ilości narkotyków, a także elementy, które być może posłużyły do konstrukcji ładunku wybuchowego. 35-latek wchodził już wcześniej w konflikt z prawem i miał zarzuty związane z wytwarzaniem bez zezwolenia broni i amunicji.

"Nie wykluczamy, że chodziło o jakieś rozliczenia finansowe, ale badamy jeszcze okoliczności. Ustalamy przede wszystkim, jaka była rola poszczególnych zatrzymanych osób" - zaznaczyła rzeczniczka śląskiej policji. Dodała, że poszkodowani nie są znani policji. Oceniła, że ponieważ najważniejsze osoby zamieszane w sprawę są zatrzymane, poszkodowani są bezpieczni. Prowadzący sprawę funkcjonariusze nie wykluczają dalszych zatrzymań. Za sprowadzeniezagrożenia życia wielu osób w postaci eksplozji materiałów wybuchowych może grozić do 10 lat więzienia. (PAP)

Foto: Policja Śląska


Komentarze