Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
10 °C
AAA

Beskidzki GOPR jest wzywany co chwilę do ratowania ludzi

Skocz w Beskidy
Wczoraj ratownicy Grupy Beskidzkiej dwukrotnie wyjeżdżali do poszkodowanych z nagłym zatrzymaniem krążenia. Niestety życia jednego z nich nie udało się uratować.

W sobotę o 10:40 do CSR dotarła informacja od uczestnika zawodów biegowych Zamieć o zasłabnięciu jednego z biegaczy. Ratownicy zastali nieprzytomnego mężczyznę, którego reanimowali świadkowie zdarzenia. Ratownicy przejęli działania ratujące życie. Na miejscu pojawili się ratownicy medyczni a także LPR Ratownik 4 z Kaniowa. Mężczyzna trafił do szpitala w Bielsku-Białej.

Ok. godz. 13:00 ratownicy z CSR ewakuowali jeszcze jednego uczestnika zawodów.W tym przypadku na siodle pod Skalitem był to uraz stawu skokowego. Ratowany został przetransportowany do Szczyrku i przekazany organizatorowi biegu.

Czytaj także: 24-godzinny ultramaraton w Szczyrku

Chwilę po powrocie do CSR ratownicy przyjęli zgłoszenie o zasłabnięciu mężczyzny na szlaku żółtym między Trzema Kopcami, a Klimczokiem. Na miejsce zdarzenia natychmiast udał się zespół ratowników dyżurnych z SR Klimczok. Po dojeździe do wypadku ratownicy stwierdzili NZK, przejęli od turystów ratowanego. Z CSR wyjechał zespół ze skuterem śnieżnym do pomocy w transporcie turysty. Jednocześnie po raz kolejny zadysponowano śmigłowiec LPR z Kaniowa i wysłano z CSR ratowników quadem do pomocy w przyjęciu śmigłowca w pobliżu miejsca wypadku.

Podczas działań ratowniczych w rejonie Klimczoka, dotarło kolejne zgłoszenie ze skrzyżowania szlaków żółtego i czerwonego pod Klimczokiem. Pomocy potrzebował mężczyzna z urazem stawu skokowego. Został zaopatrzony i ewakuowany do kolei linowej na Szyndzielni.

Po dotarciu i lądowaniu śmigłowca LPR na szczycie Trzech Kopcy, lekarz z ratownikiem medycznym zostali przetransportowani przez zespół GOPR na miejsce prowadzenia RKO. Niestety ok. godz. 15:15 lekarz stwierdził zgon osoby ratowanej. Ratownikom pozostał smutny obowiązek ewakuacji ciała zmarłego turysty oraz jego rodziny. Działania zakończyły się o godzinie 19:00.

Mat. i FOTO: Beskidzkie GOPR


Komentarze