Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
5 °C
AAA

Bardzo trudne warunki w Beskidach! GOPR szukało turystów

Deszczowo i zimno jest w niedzielę w Beskidach. Warunki na szlakach turystycznych radyklanie się pogorszyły – poinformowali ratownicy Grupy Beskidzkiej GOPR. W tych trudnych warunkach nocą poszukiwali oni trzech turystów. Finał był szczęśliwy.

Z relacji goprowców wynika, że trójka turystów – kobieta i dwóch mężczyzn, oddzieliła się od grupy idącej z Pilska do schroniska na Markowe Szczawiny. Ostatni kontakt z nimi nawiązano w sobotę ok. godz. 21. GOPR rozpoczęło poszukiwania. Na pomoc ruszyli także ratownicy słowackiej Hoskiej Zachrannej Sluzby.

„Wyładowały się im baterie w telefonach i nie byli w stanie podać namiarów. W niedzielę rano, po nocy spędzonej w lesie, odnaleźli się. Cali i zdrowi zeszli do Przyborowa. Byli wychłodzeni”

podali beskidzcy goprowcy.

W Beskidach jest deszczowo. Na Markowych Szczawinach i Hali Miziowej temperatura nie przekraczała w niedzielne południe 4 st. C. Widoczność sięga maksymalnie 50 m. Na szlakach jest bardzo ślisko i błotniście.

Turyści wybierając się na pieszą wycieczkę muszą mieć na nogach solidne buty. W plecaku należy znaleźć miejsce na nieprzemakalną, nieprzewiewną kurtkę. Należy zabrać ze sobą naładowany telefon komórkowy z aplikacją „Ratunek”, niezbędną, jeśli trzeba będzie wezwać pomoc. Może ona uratować życie. Należy też pamiętać, że coraz szybciej zapada zmrok. Trzeba więc odpowiednio zaplanować wycieczkę.

GOPR w razie wypadku można wezwać pod bezpłatnym numerem telefonu alarmowego: 985 lub 601 100 300. (PAP)


Komentarze