Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
-4 °C
AAA

Babcia Gandzia wpadła w ręce policji. Za dużo krzaków w domu pod Częstochową [FOTO]

Wiadomości
Policjanci zatrzymują kolejne osoby mające powiązania z narkobiznesem. Krzewy konopi indyjskich uprawiane były tym razem na terenie jednej z posesji w powiecie częstochowskim. W budynku mieszkalnym i garażu policyjni detektywi znaleźli 510 roślin w różnym stadium rozwoju oraz ponad kilogram suszu roślinnego. Szacuje się, że z zabezpieczonych krzewów można było wyprodukować ponad 11 kg narkotyku.

Detektywi z Wydziału Kryminalnego KMP Gliwice śledzą rynek narkobiznesu. Każdy sygnał o pojawieniu się większej ilości narkotyków traktują priorytetowo. Stawiają przede wszystkim na zatrzymywanie dilerów. Przykładem mogą być wczorajsze działania oraz skuteczne namierzenie i zatrzymanie producenta marihuany. Policjanci trafili na trop kolejnego źródła narkotyków, poczynili stosowne ustalenia, zgromadzili informacje i wczoraj około godziny 8.00 przystąpili do zatrzymania.

Kiedy weszli na teren posesji w powiecie częstochowskim, w pomieszczeniach domu jednorodzinnego oraz garażu ujawnili uprawę konopi indyjskich. Łącznie rosło tam 510 krzewów w różnym stadium rozwoju. Plantacja była wentylowana za pomocą specjalnego systemu i wyposażona w specjalistyczne urządzenia mierzące wilgotność powietrza, czas nawadniania oraz naświetlania roślin. Szacuje się, że czarnorynkowa wartość suszu uzyskanego z tej plantacji wynosi prawie pół milina złotych.

W tej sprawie zatrzymano 53-letnią kobietę, właścicielkę plantacji. Za uprawę marihuany grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.

foto: KMP Gliwice


Komentarze