Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
26 °C
AAA

32-latek jechał skradzionym samochodem. Towarzyszyła mu poszukiwana 17-latka

Wiadomości
Pijany i bez uprawnień - w ten sposób 32-letni mężczyzna kierował skradzionym samochodem. Zatrzymali go policjanci z cieszyńskiej komendy.

W poniedziałek cieszyńska policja otrzymała zgłoszenie o kradzieży samochodu osobowego marki Renault z prywatnej posesji. Jeden z patroli zauważył skradziony pojazd kilka godzin później w Skoczowie, gdzie policjanci zatrzymali go do kontroli na ul. Bielskiej.

Podróżujące nim osoby dokładnie sprawdzono. 32-letni kierowca nie miał uprawnień do prowadzenia jakiegokolwiek pojazdu, a dokumenty, jakie przy sobie posiadał, nie były jego. Nie potrafił też wytłumaczyć, w jakich okolicznościach wszedł w ich posiadanie. W dodatku był pod wpływem alkoholu. Podróżująca z nim 17-latka, nie posiadając dokumentów, dane podała ustnie, z tym, że... nie swoje. Jej wersję potwierdzał 32-latek. Podszywając się pod swoją siostrę, chciała uniknąć zatrzymania i powrotu do ośrodka wychowawczego, z którego uciekła - relacjonuje policja.

Policjanci ostatecznie ustalili dane dziewczyny i kierowcy. Nastolatka została najpierw zatrzymana w policyjnej izbie dziecka, skąd wróciła do ośrodka, z którego uciekła. Zatrzymany mężczyzna odpowie za kradzież pojazdu, prowadzenie samochodu bez uprawnień i pod wpływem alkoholu oraz wprowadzanie w błąd funkcjonariuszy, co do tożsamości swojej pasażerki. Za popełnione przestępstwa grozi mu teraz do 5 lat więzienia oraz, zgodnie z nowymi przepisami, zakaz prowadzenia pojazdów i grzywna sięgająca nawet 30 tysięcy złotych. Odzyskane przez policjantów auto trafiło już do prawowitego właściciela


Komentarze