Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
2 °C
AAA

Bielsko-Biała łapie deszcz i dopłaca do tego!

#EkoSilesia
Samorząd Bielska-Białej wdroży program dopłat dla mieszkańców, którzy zdecydują się efektywnie gospodarować u siebie wodą opadową, przykładowo stosując naziemne zbiorniki na deszczówkę lub budując zbiorniki podziemne.

„Ubiegać się można o nie więcej niż 1 tys. zł dofinansowania w przypadku zastosowania do zbierania deszczówki zbiornika naziemnego nie mniejszego niż 300 l lub o nie więcej niż 3 tys. zł przy zbiorniku podziemnym nie mniejszym niż 1 tys. litrów” – powiedział rzecznik bielskich władz samorządowych Tomasz Ficoń.

Rzecznik powiedział, że program dotacyjny "Bielsko-Biała łapie deszcz" ma zachęcać mieszkańców miasta do efektywnego gospodarowania wodą opadową na terenie swojej posesji. "Zatrzymanie deszczówki w miejscu jej opadu i lokalne jej zagospodarowanie ogranicza ryzyko wystąpienia podtopień i powodzi w czasie intensywnych opadów deszczu, a jednocześnie w czasie suszy stanowi rezerwę wody, którą możemy używać do podlewania roślin czy też mycia balkonów i tarasów. Używanie wody pitnej, uzdatnionej do takich celów jest dzisiaj już marnotrawstwem” – wyjaśnił Ficoń.

Program jest adresowany do osób fizycznych, prawnych, które nie są przedsiębiorcami, a także wspólnot mieszkaniowych, posiadających tytuł prawny do nieruchomości położonej w granicach Bielska-Białej.

Tomasz Ficoń powiedział, że wnioski można składać do końca lipca br.

Czytaj także: Musimy się liczyć z jedną z najgorszych susz w historii Polski.

Rzecznik przypomniał, że najprostszym sposobem na zatrzymanie wody jest gromadzenie jej w zbiorniku i wykorzystanie choćby do podlewania przydomowego ogródka. „Podczas 10-minutowego deszczu z dachu o powierzchni 120 m kw. można zebrać ok. 180 l wody” – dodał.

Zaletami wykorzystania wód opadowych jest m.in. fakt, że trafia ona do gruntu zamiast do kanalizacji i są wykorzystywane przez roślinność, co jest korzystne dla mikroklimatu. Dzięki zastosowaniu lokalnej retencji zmniejszają się koszty obsługi systemu kanalizacji i oczyszczalni ścieków. (PAP)


Komentarze