Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
2 °C
AAA

Ruch Chorzów będzie 15-krotnym mistrzem Polski?

Miasta
Czy Ruch Chorzów otrzyma tytuł mistrza Polski w piłce nożnej mężczyzn, mimo że aktualnie znajduje się na czwartym poziomie rozgrywkowym? Wszystko jest możliwe z powodu koronawirusa.

Jak już dobrze wiemy z powodu pandemii COVID-19 nasze życie zostało odwrócone do góry nogami. Jesteśmy więźniami naszych czterech ścian, nie można wykorzystać dobrej pogody, życie towarzyskie oraz kulturalne praktycznie nie istnieje. Koronawirus sparaliżował również świat sportu. Igrzyska Olimpijskie czy EURO 2020 zostały przesunięte. W siatkówce czy też w piłce ręcznej zakończono sezony w wielu krajach. Jednak nadal wszyscy wierzą, że uda się powrócić przynajmniej do klubowej piłki nożnej, która generuje najwięcej pieniędzy.

Ale co jeśli np. w Polsce Ekstraklasa już nie zagra w tym sezonie? Jest to temat dyskusji trwającej od wielu tygodni. Na razie wszyscy czekają - UEFA umożliwiła rozegranie meczów w maju i czerwcu - nawet kosztem europejskich pucharów. Tylko co wtedy, gdy pandemia potrwa za długo?

Do zawieszenia rozgrywek udało się rozegrać w Ekstraklasie 26 meczów. Liderem jest Legia Warszawa, a drugie miejsce zajmuje - co nas cieszy - Piast Gliwice, czyli obrońca tytułu. Raczej nie ma mowy o tym, aby dokończyć rozgrywki po 30 czerwca, ponieważ wtedy wielu zawodnikom kończą się kontrakty, a samym klubom umowy sponsorskie. Dlatego wszystko trzeba wyjaśnić do tego terminu.

Jedną z propozycji ma być ustalenie mistrza kraju właśnie po tych 26 kolejkach. Wówczas 14. tytuł w historii zdobyłaby Legia Warszawa. I właśnie teraz pojawia się problem historyczno-prawny. Dlaczego? W tym momencie należy cofnąć się do 1939 roku!

Przed drugą wojną światową na najwyższym poziomie rozgrywkowym w Polsce grano systemem wiosna-jesień. W 1939 roku nie udało się zakończyć rozgrywek, które znajdowały się w decydującej fazie. Powód chyba każdy zna - napaść III Rzeszy na Polskę i początek wojny. W chwili przerwania rozgrywek w I Lidze liderem był Ruch Chorzów, który po 14 meczach miał 18 punktów (system 2 pkt za zwycięstwo, 1 pkt za remis). Druga Wisła Kraków traciła do Niebieskich 2 punkty, a miała rozegranych 12 spotkań. Ruch wyprzedzić mogło (przynajmniej matematycznie) jeszcze sześć kolejnych zespołów. Dlatego po drugiej wojnie światowej uznano, że chorzowska drużyna nie otrzyma mistrzowskiego tytułu za 1939 rok. 

Tę historię przypominają teraz kibice, zwłaszcza Ruchu Chorzów. Uważają, że jeżeli Legia Warszawa otrzyma z góry tytuł mistrzowski w tym sezonie, to również władze polskiej ligi powinny uznać mistrzostwo Niebieskich za 1939 rok. Sytuację mamy podobną, choć oczywiście nie tak tragiczną jak prawie 81 lat temu: nagłe przerwanie rozgrywek, kilka drużyn z szansą na tytuł, Legia bez wyraźnej przewagi. 

Również uważacie, że w tym przypadku Ruch Chorzów powinien cieszyć się z "piętnastej gwiazdki"?.


Komentarze