Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
8 °C
AAA

Program "Wakacje +" nabiera realnych kształtów. Bon na 1000 od kogo i dla kogo?

Wybory2020
Kilka dni temu wicepremier i minister rozwoju, Jadwiga Emilewicz, zapowiedziała że rząd pracuje nad projektem "Wakacje +", który ma być przeznaczony dla milionów Polaków chcących skorzystać z urlopu wypoczynkowego. Program ma wspomóc finansowo rodaków podczas tegorocznych wakacji. Ale tylko w Polsce.

Andrzej Gut-Mostowy, wiceminister w rządzie Mateusza Morawieckiego, zdradził jak może prawdopodobnie wyglądać realizacja programu zapowiadanego kilka dni temu. Zgodnie z przewidywaniami pieniądze nie zostaną wpłacone bezpośrednio na konto pracownika - trafią na tzw. karty przedpłacone (prepaid), którymi będzie można zapłacić albo w biurze podróży (wykupując pakiet usług zawierający noclegi) albo w obiektach noclegowych. Wymogiem dla ich właścicieli będzie posiadanie terminalu płatniczego.

Chcemy ukierunkować przeznaczenie tego bonu na wydatki turystyczne konsumpcyjne - czyli branża noclegowa lub wszystkie powiązane z turystyką usługi takie jak biura podróży, usługi przewodnickie. Dlatego biura będą mogły przygotowywać różnego rodzaju pakiety - wyjaśnił wiceminister Andrzej Gut- Mostowy (cyt. za onet.pl) 

Bon otrzymają zarabiający na etacie maksymalnie 5200 zł brutto. Zgodnie z planem ministerstwa projekt ustawy ma być gotowy jeszcze przed zbliżającymi się wakacjami.

Jak potwierdził wiceminister, projektem bonów turystycznych będzie zarządzać Polska Organizacja Turystycznaprzez stworzony w tym celu portal informacyjny. Także ona - prawdopodobnie za pośrednictwem współpracujących z nią biur podróży - ma zajmować się dystrybucją bonów turystycznych. Bony trafią do firm, a następnie do naszego portfela. 

Zgodnie z zapowiedzią wicepremier Emilewicz w tym roku 90% kwoty bonu ma być dofinansowana z budżetu państwa a pozostała cześć mają wziąć na siebie zatrudniający. Prawdopodobnie z każdym kolejnym rokiem proporcje udziału państwa w programie mają się zmniejszać. Firmy będą mogły natomiast odpisać wydatek od kosztów prowadzonej działalności - tak samo, jak w przypadku bonów świątecznych. 

Źródło: onet.pl/własne


Komentarze