Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
-4 °C
AAA

Pacjent dostał spleśniały chleb w szpitalu

Miasta
W piątek jeden z pacjentów Wielospecjalistycznego Szpitala Powiatowego w Tarnowskich Górach opublikował na swoim profilu facebookowym zdjęcie spleśniałego chleba. Miał ponoć dostać takie jedzenie w szpitalu na śniadanie.

Tak wspaniale karmią w szpitalu nr 3 w Tarnowskich Górach, na śniadanie spleśnialy chleb dla chorego z problemami jelit. A może złodzieje podnieście jeszcze ZUS a chorych trujcie w szpitalach. SKANDAL napisał na swoim profilu pan Janusz (pisownia oryginalna). Do postu dodał również zdjęcie śniadania. Na fotografii widać faktycznie, że na dwóch kromkach chleba pojawiła się pleśń.

Próbowaliśmy się skontaktować z szpitalem, jednak sekretariat nie odbierał. Natomiast ordynator oddziału, na którym leczy się pan Janusz, odpowiedziała swojemu pacjentowi. Poinformowała wszystkich komentujących to zdjęcie, że pacjent został przeproszony za jedzenie, które dostarcza firma cateringowa. Zaznaczyła również, że jej oddział robi wszystko, aby pan Janusz jak najszybciej wyzdrowiał. 

Panie Januszu - trudno to zdjęcie skomentować wiedząc ile wysiłku wkładamy aby wyprowadzić Pana z dużych kłopotów zdrowotnych , który wymaga od nas szczególnej mobilizacji całego naszego zespołu. Za proces leczenia i komfort pobytu Pana na oddziale odpowiadam ja jako ordynator i pragnę Pana zapewnić że jest Pan leczony według obowiązujących standardów z zastosowaniem odpowiedniej terapii farmakologicznej ,na którą nie oszczędzamy naszych kosztów a mając na uwadze Pana komfort i standardytaliśmy z firmy cateringowej został Pan przez nas przeproszony, chociaż my jedynie jesteśmy odbiorcami usługi firmy, która zaopatruje szpital . Sami byliśmy mocno tym faktem oburzeni i została już napisana przeze mnie pisemna skarga i sprawa została zgłoszona naszym przełożonym i mają być w poniedziałek podjęte konkretne decyzje administracyjne. Niestety - nasz szpital jak i większość w Polsce nie ma własnej kuchni i korzystamy z usług firm zewnętrznych , które okazują się często nierzetelne i dlatego problem jakości posiłków powinno się rozwiązać systemowo, bo małe nakłady finansowe na żywienie nie zwalniają nikogo z dobrej jakości usług. Natomiast w tej konkretnej sytuacji osobiście zadbam o to aby ta sprawa została odpowiednio wyjaśniona . Proszę jeszcze poinformować osoby zainteresowane, że jedynie Pan spośród wszystkich naszych pacjentów, ze względów zdrowotnych ma zastosowaną specjalną dietę - dlatego zgodnie z sugestiami dietetyczki która ustaliła dla Pana indywidualne żywienie, otrzymał Pan wczoraj jako jedyny pacjent w naszym szpitalu to pieczywo, które oczywiście zostało w chwili zgłoszenia od Pana odebrane i zastąpione innym, które nie spowodowało pogorszenia stanu Pana zdrowia.Jest nam wszystkim przykro, bo przez ten wpis prowokuje Pan eskalację negatywnych emocji, które wpływają na ocenę pracy całego naszego zespołu ,który codziennie dokłada wszelkich starań aby Pan odzyskał jak najszybciej zdrowie i wrócił w dobrej formie do domu - napisała kardiolog Dr n. med. Beata Poprawa (pisownia oryginalna).

Jak się okazuje, winnym za pleśń na chlebie jest zewnętrzna firma, która dostarcza Wielospecjalistycznemu Szpitalowi Powiatowemu w Tarnowskich Górach jedzenie.


Komentarze