Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
-5 °C
AAA

Miało być pięknie, a wyszło jak zwykle. Gieksa znów zawiodła.

#Regionalna piłka
Miało być pięknie, a wyszło jak zwykle. Tak w krótkich słowach można podsumować wczorajszy mecz barażowy GKS-u Katowice. Piłkarze z ul. Bukowej po raz kolejny zawiedli swoich kibiców i w decydującym momencie sezonu przegrali 0:2 ze Stalą Rzeszów i marzenia o awansie do 1 ligi muszą odłożyć na kolejny sezon.

Półfinał barażowy, publiczność na trybunach i przedmeczowa atmosfera, która zdawała się dawać jasny sygnał. To jest ten moment. Zawodnicy Gieksy mieli do wykonania tylko dwa kroki do tego, by móc cieszyć się z awansu na zaplecze ekstraklasy. Niestety wczoraj zbyt silna dla katowiczan okazał się ekipa Stali Rzeszów. 

Baraż rządzi się swoimi prawami, zwłaszcza taki, gdzie jest tylko jeden mecz. Chcieliśmy wygrać, robiliśmy wszystko co w naszej mocy, aby przechylić szalę zwycięstwa na naszą korzyść, ale nie daliśmy rady. Rywal wykorzystał nasze błędy i zwyciężył - mówił po spotkaniu Rafał Górak, trener GKS Katowice.

Nadzieje na upragniony awans były spore. GKS mógł wywalczyć bezpośredni awans kosztem Widzewa łódź, ale nie zdobył kompletu punktów w ostatnim spotkaniu rundy zasadniczej sezonu. Kilka dni przed ostatnią kolejką o sytuacji w klubie z ulicy Bukowej mówił także Krzysztof Pieczyński, radny miasta Katowice oraz przewodniczący Komisji Sportu, Kultury i Promocji.

Wierzę, że uda się awansować jeżeli nie w tej ostatniej kolejce to po barażach. Ta liga jest nieprzewidywalna, natomiast wierzę, że w najbliższych dniach uda się osiągnąć ten upragniony sukces i będziemy mogli się cieszyć z powrotu Gieksy do pierwszej ligi - mówił kilka dni temu Pieczyński.

Przewidywania okazały się jednak tylko pobożnym życzeniem. Ekipa z Katowic przegrała wczorajsze spotkanie i marzenia o grze na zapleczu ekstraklasy musi odłożyć na kolejny sezon. Pytanie czy miasto nadal będzie finansowało w takim samym stopniu drużynę i jaki będzie jej kształt, bo nieuniknionym wydają roszady personalne przy Bukowej. Zwłaszcza patrząc na dobrze radzących sobie katowickich siatkarzy i zawodników hokeja na lodzie.

Poniżej można zapoznać się z pomeczowymi opiniami trenerów i zawodników: 


Komentarze