Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
20 °C
AAA

Legenda Piasta Gliwice cierpi na poważny uraz kręgosłupa

#Regionalna piłka
materiał prasowy Piast Gliwice
Piłkarz, który pochodzi z Hiszpanii, ale po wielu latach grania w piłkę w Polsce dla wielu był już Polakiem. Zakochał się w Gliwicach i dał lokalnym kibicom wszystko co najpiękniejsze.

Gerard Badia to hiszpański piłkarz, który zakochał się w Polsce, a dokładnie w Gliwicach. W barwach Piasta grał przez ponad 7 lat. Był kapitanem drużyny, z którą świętował historyczne Mistrzostwo Polski. W Ekstraklasie rozegrał blisko 200 meczów - został wybrany do grona legend naszej ligi. 

Niestety po sezonie 2020/2021 pożegnał się z Piastem. Postanowił wrócić do swojej rodzinnej Hiszpanii, gdzie pracuje w rodzinnym biznesie. Podpisał kontrakt z FC Ascó. Jednak nie trenował przez długi czas. Dlaczego? 

Badia w rozmowie z TVP Sport poinformował, że nie gra w piłkę z powodów zdrowotnych. 

Miesiąc temu byłem na treningu. Nagle upadłem na ziemię. Chciałem wstać i znowu upadłem. Zaczęło mi się kręcić w głowie. Nie mogłem zrobić kroku. Zadzwoniliśmy po karetkę. Zbadali mnie. Skończyłem w szpitalu. Okazało się, że mam dyskopatię. Gdy grałem w Piaście to kilka razy otrzymałem mocne uderzenie w plecy. Gdy naciskało mnie na nerw, traciłem czucie w rękach i barku. Miałem jednak fizjoterapeutę i dawałem radę - powiedział były piłkarz Piasta Gliwice w rozmowie z TVP Sport.

W wywiadzie zdradził również, że nie chciał wybierać innej ścieżki swojego życia. Mimo wielu ofert stwierdził, że albo dom albo Piast. Wybrał powrót do ojczyzny.


Komentarze