Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
-4 °C
AAA

Kolejny protest przedsiębiorców, znów pod bacznym okiem policji

Wybory2020
Chcemy, żeby rząd zamiast wprowadzać tarcze, które nic nie wnoszą i nie poprawiają, zapytał firmy, fachowców, specjalistów w danej branży. Mamy za dużo chaosu, za mało realnej pomocy - mówili dziś w Katowicach przedsiębiorcy. I tak jak poprzedni ich protest, tak i dziś byli skrupulatnie sprawdzani przez policję.

Jak informują - z uwagi na panującą epidemię strajkujący przyjechali do Katowic samochodami i w nich wyrażali swoje niezadowolenie z panującej sytuacji. Protestujący spotkali się w samo południe przy katowickiej Strefie Kultury. Tym razem policjanci nie blokowali przejazdu. Choć i tak zgromadzili znaczne siły.

Strajk przedsiębiorców w Katowicach odbywał się pod hasłem "Święto pracy wolnych ludzi".

Przypomnijmy: Sejm uchwalił w czwartek nowelizację tarczy antykryzysowej, która zakłada m.in. dokapitalizowanie Agencji Rozwoju Przemysłu, wsparcie sektora drzewnego oraz zwiększenie ochrony pożyczkobiorców.

Minister w KPRM Łukasz Schreiber mówił w czwartek w Sejmie, że w ramach tarczy antykryzysowej złożono już 2,7 mln wniosków. "Z wczoraj do dziś wsparcie w ramach trzech mechanizmów - nie mówię o zwolnieniach z ZUS, tylko o konkretnych środkach, które trafiły do przedsiębiorców: z mikropożyczek, z ochrony miejsc pracy, z postojowego - 390 mln zł trafiło" - przekazał posłom jeszcze przed głosowaniem ustawy.

Sami przedsiębiorcy podkreślają, że mimo upływu czasu wiele firm nie otrzymało jakiejkolwiek pomocy. Na dodatek skarżą się, na zawiłość procedur. - Brakuje nam realnego wsparcia, mamy za to do czynienia z wprowadzonymi w sposób chaotyczny nakazami i zakazami.  

W trakcie prac nad ustawą posłowie opozycji podkreślali, że będzie ona zmieniać ok. 40 ustaw i znajdują się tam przepisy, które nie są związane z pomocą dla firm w związku z koronawirusem. Wymieniali m.in. przepisy dotyczące prezesa UKE. Zgodnie z przyjętymi zmianami, obecna kadencja szefa UKE (2016-2021) zostanie skrócona i skończy się 14 dni po wejściu w życie ustawy. W noweli znalazły się także przepisy, które dają podstawę do anulowania ogłoszonej przez prezesa UKE aukcji 5G.

Nowela wydłuża również terminy sprawozdawcze wynikające z przepisów odpadowych. Zwalniać będzie z opłat za korzystanie ze śródlądowych dróg wodnych i ich odcinków oraz urządzeń wodnych stanowiących własność Skarbu Państwa, co ma obniżyć koszty funkcjonowania sektora turystycznego, jak i armatorów. W ustawie znalazły się też przepisy dotyczące zmian w Prawie telekomunikacyjnym, które zakładają m.in. wprowadzenie trybu konkursowego przy wyborze prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej oraz znoszą wymóg zatwierdzania tej nominacji przez Senat. (PAP)

Foto: Tyski Kanał Informacyjny


Komentarze