Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
-6 °C
AAA

Czy epidemia pogrzebie kluby piłkarskie z naszego regionu?

Wiadomości
Kilkadziesiąt milonów złotych stracą klubu samej tylko PKO Ekstraklasy jedynie z tzw. dnia meczowego jeżeli sezon nie zostanie dokończony.

Wiemy już, że Euro odbędzie się rok później. To przesunięcie pozwala nam zadać pytanie co dalej z naszą ligą oraz klubami z naszego regionu w sytuacji epidemii koronawirusa.

Straty liczone w milionach? 

Kilkadziesiąt milonów złotych stracą kluby samej tylko PKO Ekstraklasy jedynie z tzw. dnia meczowego jeżeli sezon nie zostanie dokończony. Straty te mogą być jeszcze większe gdy wliczymy brak transzy z tytułu praw telewizyjnych, reklam czy od sponsorów. Problemem będą też zapewne kwestie wypłaty pensji zapisanych w kontraktach zawodników. 

Nie komentujemy sytuacji związanej z finansami klubu - usłyszeliśmy od przedstawicieli Piasta Gliwice. Ta wypowiedź ze strony obecnego jeszcze Mistrza Polski jest zrozumiała, ale także pokazuje, że kwestia braku wpływu pieniędzy do kasy klubowej spowodowana wstrzymaniem rozgrywek ligowych jest sporym problemem.
 
Przypomnijmy, że decyzją PZPN oraz spółki Ekstraklasa S.A. wszystkie rozgrywki ligowe zostały wstrzymane do odwołania w związku z epidemią koronawirusa w naszym kraju. 

Jak radzą sobie klubu z niższych lig?

- Czekamy. Na teraz wszystko jest wstrzymane. Wszystkie zajęcia i treningi. Jest to dla nas sytuacja trudna - powiedział nam Aleksander Matusek z II ligowego z GKS-u Katowice.

- W naszym przypadku cała sprawa można powiedzieć bilansuje się, ponieważ wpływy z dnia meczowego nie są na takim poziomie jak w klubach ekstraklasowych natomiast nie ponosimy obecnie kosztów związanych z organizacją dnia meczowego jeżeli taki miałby się odbyć przy pustych trybunach - zaznacza Jerzy Mucha z  Zagłębia Sosnowiec.

Kibice i piłkarze też stracą na epidemii?

Sytuacja jest też trudna dla kibiców, którzy już zakupili karnety oraz dla piłkarzy, którzy mają podpisane kontrakty na ten sezon. 

- Jeżeli okaże się, że liga nie będzie dokończona to mamy kilka rozwiązań, ale teraz o nich nie chcemy mówić. Najważniejsze jest zdrowie i życie ludzi- podkreśla Matusek

- Sponsor tytularny czyli firma Fortuna zaleca, aby wszelkie decyzje dotyczące karnetów rozwiązać po ich wygaśnięciu. Wtedy podejmiemy ostateczną decyzję natomiast mamy już kilka scenariuszy, które rozważamy. Wśród nich jest min. zamiana karnetu na voucher do sklepu kibica, czy przeznaczenie pieniędzy na cele charytatywne. Oczywiście w grę wchodzi także zwrot gotówki - wyjaśnia Mucha

Co dalej z kontraktami zawodników?

- Rozmowy z zawodnikami trwają. Możemy zapewnić, że nikt nie zostanie pozostawiony samemu sobie - usłyszeliśmy od przedstawiciela klubu przy Bukowej 

- Temat jest trudny zwłaszcza jeżeli chodzi o kwestie formalne. Liga na teraz jest wstrzymana. Pytanie co z zawodnikami, którym kontrakty kończą się 30 czerwca? Jeżeli liga ruszy i zapadnie decyzja o jej dokończeniu i część kolejek ligowych zostanie przesunięta np. na lipiec to co z zawodnikami teoretycznie bez kontraktów? - zastanawiają się w Zagłębiu.

Rozgrywki ligowe są obecnie wstrzymane. Wszyscy z niecierpliwością oczekują co wydarzy się w najbliższych dniach. Najbardziej optymistycznym scenariuszem będzie dokończenie oczywiście sezonu przy pełnych trybunach. Czy jest to jednak możliwe - wielu wątpi. 


Komentarze