Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
23 °C
AAA

Wojewoda śląski zamknął stadion GKS-u Katowice do końca sezonu

#Regionalna piłka
screen nabramkepl YouTube
Kibice GieKSy nie zobaczą meczów swojej drużyny przy ul. Bukowej do końca sezonu. To decyzja wojewody śląskiego, Jarosława Wieczorka, która ma być karą za zachowanie kibiców podczas meczu z Widzewem.

6 kwietnia, po upływie 60 minut gry Widzew prowadził w Katowicach po zdobytym golu w 40., minucie z rzutu karnego - wykonawcą jedenastki był Hanousek. Sektor gospodarzy postanowił wykorzystać spotkanie, żeby zabawić się pirotechniką i spalić szaliki m.in. Widzewa i Ruchu Chorzów.

To właśnie po 60 minutach gry kibole odpalili race na swoim sektorze. Po pokazie pirotechnicznym zaczęli ostrzeliwać sektor gości wyrzutniami z fajerwerkami oraz rzucać w kibiców z Łodzi racami. Sympatycy GieKSy nie zauważyli nawet, że część ich arsenału trafia na boisko, gdzie mogli zranić piłkarzy obu drużyn. 

Fani Widzewa nie pozostali dłużni. Odrzucali race w kierunku kibiców GKS-u Katowice. Mecz został przerwany na ponad 20 minut. Nad stadionem unosił się gęsty, siwy dym z rac. Kiedy wszyscy myśleli, że sytuacja uspokoiła się, wówczas sektor gospodarzy zaczął palić szaliki m.in. Widzewa i Ruchu Chorzów. Na stadionie znów zrobiło się gorąco. 

Nawet po wznowieniu meczu, kibole GieKSy próbowali przedrzeć się do strefy buforowej, a następnie do sektora gości. Uszkodzone zostały krzesełka. 

Działania "fanów" GKS-u Katowice nie pomogły piłkarzom. W 84. minucie Widzew zdobył drugiego gola i wrócił do Łodzi z kompletem punktów.

 

Najpierw Komisja Dyscyplinarna ukarała katowicki klub zakazem rozgrywania dwóch meczów z udziałem publiczności (10 kwietnia Odrą Opole i 27 kwietnia ze Skrą Częstochowa), zakazem wyjazdów zorganizowanych grup kibiców w wymiarze sześciu miesięcy na mecze Fortuna 1 Ligi oraz karą pieniężną w wysokości 10 000 zł. Jednak wojewoda śląski postanowił "dokręcić śrubkę" i zakazać wejścia kibicom na mecze z GKS-em Jastrzębie (7 maja) i ŁKS-em Łódź (21 maja).


Komentarze