Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
10 °C
AAA

Obiekt Akademii Łukasza Piszczka oficjalnie otwarty! Piszczek: Robię to dla społeczności [WIDEO]

#Regionalna piłka
We wtorek, 31 maja oficjalnie otwarto w Goczałkowicach-Zdroju obiekt treningowy Akademii BVB im. Łukasza Piszczka - PANATTONI ARENA. Misja jest prosta: wychować przyszłe gwiazd piłki nożnej.

Po trzech latach otwarto oficjalnie obiekt sportowy Akademii BVB im. Łukasza Piszczka - PANATTONI ARENA. W wydarzeniu, które odbyło się we wtorek 31 maja, udział wzięli: prezes fundacji Akademia Łukasza Piszczka, czyli sam Łukasz Piszczek oraz Robert Dobrzycki, prezes i współwłaściciel Panattoni Europe i jeden z najważniejszych działaczy Borussii Dortmund, Carsten Cramer.

Akademia znajduje się przy ul. Krzyżanowskiego w Goczałkowicach-Zdroju, niedaleko ośrodka uzdrowiskowego. Składa się z trzech dużych boisk piłkarskich, infrastruktury sanitarnej, odnowy biologicznej i siłowni. To jedno z największych i najnowocześniejszych ośrodków szkoleniowych dla młodych piłkarzy w Polsce. Wzorowany na swoim odpowiedniku z Dortmundu. Patronem akademii jest Borussia Dortmund, czyli były klub Piszczka, w którym został legendą. Sponsorem tytularnym jest Panattoni. Cała inwestycja kosztowała kilkanaście milionów złotych.

Podczas oficjalnego otwarcia Łukasz Piszczek opowiedział o szczegółach powstawania tej inwestycji. Pierwsze działania był reprezentant Polski podjął już w 2016 roku, kiedy grał jeszcze regularnie w Dortmundzie. Już wtedy chciał przenieść do swoich rodzinnych Goczałkowic akademię piłkarską z prawdziwego zdarzenia. I tak też się stało.

Obecnie w akademii Piszczka trenuje kilkaset młodych piłkarzy prawie wszystkich roczników młodzieżowych i juniorskich. 

- To jest projekt społeczny. Robię to dla naszej społeczności. I mam nadzieję, że będziemy kiedyś zbierać tego efekty - mówi Łukasz Piszczek. Dodaje, że przez 14 lat za granicą widział, jak to funkcjonuje i od razu wiedział, że dzieci potrzebują dobrej infrastruktury, żeby mogły skupić się tylko na trenowaniu. 

Dyrektor z Borussii Dortmund dodał, że projekt Piszczka wpisuje się w filozofię klubu, który od wielu lat stawia na trenowanie i kształcenie młodzieży. 

WIĘCEJ W PONIŻSZYM WIDEO: