Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
21 °C
AAA

GKS Katowice odpowiada na bojkot kibiców. Rozdaje bilety na mecz

#Regionalna piłka
Grupy kibicowskie GKS-u Katowice ogłosiły bojkot meczów. Klub odpowiada akcją skierowaną dla dzieci i całych rodzin.

Konflikt pomiędzy kibicami GieKSy Katowice a Zarządem trwał od dłuższego czasu, ale nie wpływał znacząco na klub piłkarski. Zmieniło się to po kwietniowym meczu z Widzewem. Grupa kiboli w barwach katowickiej drużyny tak bardzo chciała udowodnić swoją siłę, że zaczęła niszczyć własny stadion. Doszło do starcia. Po meczu wojewoda zamknął stadion. PZPN nałożył surową karę na klub, ale kibice i tak uważali, że to sprawka zarządu. 

Doszło do rozmów, ale nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Środowiska kibicowskie działające przy GKS Katowice nie chciały zgodzić się na to, żeby to kibice ponosili odpowiedzialność finansową za zniszczenia na stadionie. Klub tłumaczy to tym, że chce po prostu przestrzegania prawa przez fanów GKS-u Katowice.

W rezultacie kibice zaczęli głośniej krytykować zarząd. Klub nie przedłużył umowy z "Blaszokiem" (sklepem prowadzonym przez kibiców) na sprzedaż karnetów i biletów. Kibice w swoim komunikacie poinformowali, że klub w nowej umowie umieścił zapis, który pozwala mu na rozwiązanie współpracy w każdym momencie. Według nich miałby być to "straszak", który zmusiłby grupy kibicowskie do pełnej współpracy z zarządem.

We wtorek, 19 lipca kibice GieKSy opublikowali komunikat, w którym poinformowali o bojkocie meczów swojego ukochanego klubu. 

Większość z Was mogła się tego spodziewać lub zwyczajnie wiedziała – W POROZUMIENIU WSZYSTKICH GRUP KIBICOWSKICH OGŁASZAMY BOJKOT MECZÓW PRZY BUKOWEJ.

Decyzja, którą podjęliśmy, jest spowodowana szeregiem działań, z którymi nie możemy się godzić jako społeczność kibicowska, niejednokrotnie ratująca własny Klub przed upadkiem. Rozbieżność zdań pomiędzy nami a obecną ekipą zarządzającą narastała od dłuższego czasu. Wielokrotnie spotykaliśmy się z samym prezesem i ludźmi przez niego zatrudnionymi. Niestety oprócz pięknie brzmiących słów, sytuacja w klubie nie ulegała poprawie. Odnosiliśmy nawet wrażenie, że działania wypracowane przez lata na linii klub- kibice, są przez nich sabotowane. Od dłuższego czasu pracownicy klubu byli głusi na nasze propozycje współpracy, traktując klub jako zabawkę w swoich rękach, na co z naszej strony nigdy nie będzie przyzwolenia.

Po wskazaniu przez nas rzeczy do poprawy, pracownicy klubu na czele z prezesem, postanowili przejść do ofensywy. Klub wystosował w naszą stronę projekt „porozumienia”, w którym zawarte były między innymi takie punkty jak: wgląd pracowników klubu w oprawy meczowe, cenzura kibicowskich portali, płacenie przez kibiców wszelkich kar, narzucenie współpracy z organami ścigania itd. Całość „porozumienia” nakłada na kibiców obowiązki i kary, uwalniając od odpowiedzialności i działań klub. Wskazaliśmy błędne założenia w „porozumieniu”, ale po kilku wymienionych mailach klub znowu wrócił do pierwotnego „porozumienia”. Stawiając na pierwszym miejscu GKS Katowice i chcąc się mimo wszystko porozumieć, poprosiliśmy o mediację UM Katowice, ale otrzymaliśmy odpowiedź, że MOŻE zgodzą się na rozmowy, o ile przeprosimy „prezesa” i samo Miasto Katowice.

Ogłoszony przez nas bojkot nie ma na celu uderzenia w sportowców reprezentujących nasze barwy. Dalej mają oni od nas pełne poparcie, tym razem jednak wybrzmi ono w inny sposób. Apelujemy do Miasta, które jest właścicielem, o wysłuchanie naszego głosu. Nie można prowadzić dialogu, jeśli wysłuchuje się tylko jednej strony.

- czytamy w komunikacie kibiców.

 

GKS Katowice długo nie czekał na odpowiedź. Ogłosił, że rozda darmowe bilety na mecz dla młodzieży. 

- Stadion Miejski przy ul. Bukowej w Katowicach powinien być obiektem, na którym całe rodziny w kulturalnej i sportowej atmosferze wspierają GieKSę w walce o zwycięstwa. Zapraszamy najmłodszych fanów wspólnie ze swoimi najbliższymi, by gorąco dopingowali naszą drużynę - czytamy w komunikacie klubowym.

Klub przeznacza darmową pulę biletów na sektor rodzinny na mecze organizowane na Stadionie Miejskim. Zaproszenie skierowane jest do członków Wielosekcyjnej Akademii „Młoda GieKSa", uczestników programu Serduszko GieKSy oraz wszelkich placówek edukacyjno-społecznych. -  Wierzymy, że dzięki uczestnictwu w meczach najmłodsi i ich rodziny poczują się częścią wspólnoty GKS-u Katowice. Co ważne, obecność na stadionie wiąże się nie tylko z możliwością obejrzenia meczu, ale także z korzystaniem z przygotowanych przez nas dodatkowych atrakcji - dodaje klub.

W niedzielę 24 lipca o godz. 18.00 odbędzie się pierwszy domowy mecz nowego sezonu GKS Katowice - Bruk-Bet Termalica Nieciecza.