Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
1 °C
AAA

6-latka weszła na dach. Jej matka była kompletnie pijana

Policjanci z Bielska-Białej interweniowali w sprawie 36-latki, która mając w organizmie ponad 2 promile alkoholu, opiekowała się swoją 6-letnią córką. Kobieta nie dopilnowała dziewczynki, która wyszła przez taras na dach 3-piętrowego budynku.

Mieszkańcy bielskiej ulicy Rychlińskiego zaalarmowali Policję, gdy zauważyli spacerującą po dachu apartamentowca kilkuletnią dziewczynkę. Na miejsce natychmiast pojechali policjanci i strażacy z wozem wyposażonym w wysięgnik. Kiedy dojechali na miejsce, dziecka nie było już na dachu. Mundurowi ustalili mieszkanie, z którego najprawdopodobniej wyszła ona na dach. Nikt im jednak nie otwarł drzwi.

[CZYTAJ TAKŻE: Minister Szumowski: pojawienie się koronawirusa w Polsce nie zmienia wiele w naszych procedurach]

Policjanci przeszli dachem na taras tego mieszkania, aby sprawdzić, czy nie jest komuś potrzebna pomoc medyczna. W tym czasie drugi patrol - mundurowych z Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji w Bielsku-Białej, dobijał się do drzwi. W końcu mieszkanie otworzyła policjantom 36-latka, która wyraźnie była pod wpływem alkoholu. Badanie policyjnym alkomatem wykazało w jej organizmie ponad dwa promile alkoholu.

Według ustaleń mundurowych, 6-letnia dziewczynka wyszła na dach przez taras za swoim psem, który jej tam uciekł, a następnie sama wróciła do mieszkania. Dziecko zostało przekazane pod opiekę członkom rodziny. Teraz śledczy sprawdzają, jak doszło do tego, że matka dopuściła do wyjścia dziecka na dach i czy zachowanie 36-latki nie naraziło dziewczynki na bezpośrednie zagrożenie utraty życia lub zdrowia.


Komentarze