Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
-6 °C
AAA

4 osoby ranne po zderzeniu osobówki z ciężarówką na A1. Pijany kierowca ciężarówki

Moto
Wodzisław Śląski
TAGI Policja, Wodzisław Śląski, wypadek
Wodzisławscy śledczy wyjaśniają przyczyny i okoliczności wczorajszego wypadku na autostradzie A1 w Mszanie. W zderzeniu samochodu osobowego z ciężarówką ucierpiała 4-osobowa rodzina z Włoch. Prawdopodobną przyczyną zdarzenia było zmęczenie i w efekcie zaśnięcie kierowcy citroena. Ciężarowym volvo kierował Litwin, który był pod wpływem alkoholu.

O zderzeniu dwóch pojazdów na autostradzie A1 w Mszanie jako pierwsi zostali poinformowani policjanci z Komisariatu Autostradowego Policji w Gliwicach.

Jak ustalili na miejscu mundurowi, podróżująca w stronę Łodzi rodzina z Włoch uderzyła nagle w lewe tylne naroże naczepy ciężarowej, w wyniku czego kierujący osobowym citroenem stracił panowanie nad pojazdem i dachował. Trzy osoby podróżujące osobówką zostały przewiezione do rybnickiego szpitala. Najmłodsze, półroczne dziecko przetransportowano śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Katowicach – Ligocie.

Policjanci sprawdzili trzeźwość obu kierowców. Okazało się, że 58-letni kierowca volvo znajdował się w stanie po użyciu alkoholu. Na miejscu zdarzenia pracowali policjanci z komisariatu autostradowego oraz patrol z inspekcji transportu drogowego. Droga na czas czynności była zablokowana. Prawdopodobną przyczyną wypadku była zmęczenie kierującego citroenem, który zasnął za kierownicą i uderzył w tył poprzedzającego go samochodu ciężarowego. Nad ustaleniem dokładnych przyczyn i okoliczności tego zdarzenia pracują teraz wodzisławscy śledczy.

Foto: Policja Wodzisław Śląski


Komentarze