Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
0 °C
AAA

Dąbrowa Górnicza: W 2022 roku stracimy ponad 40 milionów złotych z CIT i PIT

Wiadomości
fot. UM Dąbrowa Górnicza
Polski Ład to sztandarowy projekt rządu, który podnosi drugi próg podatkowy i kwotę wolną od podatku. Skutek? Niższe wpływy z podatku PIT – głównego źródła dochodu miast. Tylko w 2022 roku samorządy stracą z tego powodu 14,5 mld zł.

Dąbrowa Górnicza na Polskim Ładzie straci w 2022 roku ponad 46 mln zł: 26,5 mln zł z PIT i 18,7 mln zł z CIT [podatek od dochodów przedsiębiorstw]

 – potwierdza Janina Bronikowska-Radosz, skarbnik Dąbrowy Górniczej.

Mniej w samorządowych budżetach

Skarbnik przypomina, że już wcześniej Dąbrowa Górnicza straciła 3 mln zł rocznie na zwolnieniu osób do 26. roku życia z płacenia PIT-u. – Rząd nie zrekompensował tej straty ani Dąbrowie Górniczej, ani innym miastom, o co zabiegały Unia Metropolii Polskich, Związek Miast Polskich, Unia Małych Miasteczek czy Związek Gmin Wiejskich – mówi Janina Bronikowska-Radosz.

Nie dziwi więc, że samorządowcy, którzy protestują przeciwko Polskiemu Ładowi, określają rządowy program mianem konia trojańskiego, który pod pozorem korzyści będzie wyciągał miliardy złotych od mieszkańców naszych miast, miasteczek i wsi.

W obronie prawa mieszkańców do decydowania o swych wspólnotach na poziomie lokalnym demonstrowali 13 października w Warszawie radni, wójtowie, starostowie, burmistrzowie i prezydenci miast. Obecna była również delegacja z Dąbrowy Górniczej

– Rząd chce zmusić samorządy, żeby zajmowały się tylko wywożeniem śmieci i oświetleniem ulic. A z czego mamy dopłacać do oświaty czy szpitali? – pytają samorządowcy.

Nie jest to wydumany problem, co potwierdza skarbnik Dąbrowy Górniczej. – Wynagrodzenia nauczycieli w naszym mieście za pierwsze półrocze 2021 roku kształtowały się na poziomie 118 mln zł. Subwencja oświatowa od rządu wyniosła 95 mln zł, czyli nawet nie pokryła wynagrodzeń. Musi to więc z własnych dochodów robić miasto – mówi Janina Bronikowska-Radosz.

Centralizacja

Marcin Bazylak, prezydent Dąbrowy Górniczej, ocenia, że zmiany szykowane przez rząd prowadzą do centralizacji i uzależnienia miasta od rządowych dotacji. – W efekcie decyzje o remontach lokalnych dróg czy modernizacji przedszkoli będą podejmowane nie przez mieszkańców, ale w ministerstwach – podkreśla Marcin Bazylak, prezydent Dąbrowy Górniczej.

Zgodnie ze słowami prezydenta, rząd już zdecydował, że Dąbrowa Górnicza nie otrzymała wnioskowanych 4 mln zł na budowę przedszkola przy Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 1 w Błędowie i 25 mln zł na rozbudowę i przebudowę Szkoły Podstawowej nr 26 w Łośniu. Otrzymała natomiast 20 mln zł na modernizację i przebudowę alternatywnego układu dla głównej osi komunikacyjnej.

Rząd obiecuje, że będzie rekompensował samorządom straty subwencjami. – Zastąpienie udziału w podatkach subwencją udzielaną na niejasnych zasadach już ogranicza samorządność – uważa Jacek Karnowski, prezydent Sopotu.

W obronie interesów mieszkańców

Samorządowcy podkreślają, że tzw. Polski Ład niszczy polski dorobek ostatnich 30 lat, odbierając samorządom dochody własne i centralizując kolejne obszary. Co w praktyce oznacza „duszenie” samorządów, a tym samym niszczenie demokracji.

W imieniu mieszkańców samorządowcy domagają się zwiększenia udziału jednostek samorządu terytorialnego w podatku PIT, adekwatnego do utraconych wpływów.

Jako miasta cały czas prosimy rząd o udział w wypracowanym podatku VAT od inwestycji. Na ten rok planujemy wydatki majątkowe w granicach 150 mln zł. W tej kwocie będzie około 28 mln zł VAT-u. Gdybyśmy mogli go nie płacić, starczyłoby na wiele więcej inwestycji ważnych dla mieszkańców 

– postuluje Janina Bronikowska-Radosz.

źródło: UM Dąbrowa Górnicza/Tekst ukazał się w październikowym numerze „Przeglądu Dąbrowskiego” 

Komentarze