Dobre warunki są na ogół na szlakach turystycznych w Beskidach. Miejscami może być ślisko. Zdarzają się przelotne deszcze. W sobotę rano termometry na Markowych Szczawinach i Hali Miziowej wskazywały 11 st. C. W dolinach było kilka kresek więcej.
W górach widoczność ograniczona jest do kilkuset metrów. Niebo jest zachmurzone. Turyści, którzy wybiorą się na szlak, muszą odpowiednio się ubrać. Solidne buty i nieprzemakalna kurtka to absolutna podstawa. Niezbędny jest naładowany telefon komórkowy z aplikacją „Ratunek”, przydatną, jeśli wystąpi potrzeba wezwania pomocy.
Czytaj także: Sejm uchwalił prezydencką ustawę o bonie turystycznym
Babiogórski Park Narodowy przestrzegł, że na jego terenie obowiązuje zakaz wprowadzania psów. Zaapelował zarazem, by turyści nie zostawiali śmieci. W górach działają koleje linowe.
GOPR w razie wypadku można wezwać pod bezpłatnym numerem telefonu alarmowego: 985 lub 601 100 300. (PAP)
Foto: pixabay.com