Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
25 °C
AAA

Wywiad z Posłem do Europarlamentu Łukaszem Kohutem!

Artykuły
Wywiad z Posłem do Europarlamentu Łukaszem Kohutem! - Będę dalej intensywnie pracował dla województwa śląskiego i dla europejskiego projektu. Dla dostatniej, bezpiecznej, federalnej Europy - mówi europoseł.

To Pana pierwsza kadencja w Parlamencie Europejskim, właśnie upłynął jej pierwszy rok. Jak się Pan odnajduje w tej instytucji?

Bardzo dobrze. Odpowiada mi zarówno intensywne tempo pracy, jak i różnorodność panująca w Parlamencie. Jestem człowiekiem czynu, jestem Ślązakiem i obywatelem Europy. Parlament Europejski to dla mnie wymarzone miejsce pracy i realizowania priorytetów politycznych.

Porozmawiajmy zatem o priorytetach. Jakie są Pana cele w Parlamencie Europejskim?

Przede wszystkim dostatnia, silna i federalna Unia Europejska. dbająca o swoje regiony, ich różnorodność etniczną, kulturową i językową. Unia, w której wszyscy są szanowani, akceptowani i bezpieczni. Dla takiej Unii pracuję w moich komisjach - komisji do spraw kultury i edukacji oraz komisji do spraw przemysłu, badań naukowych i energii. Do tego dochodzi reprezentowanie Parlamentu w stosunkach z innymi krajami, na przykład Norwegią oraz grupy robocze, na przykład grupa do spraw tradycyjnych mniejszości etnicznych i kulturowych.

I co się udało przez ten rok zrobić?

Po pierwsze, Nowy Zielony Ład dla Europy. Ambitny, długofalowy plan, który pozwoli na neutralność klimatyczną Unii i uniknięcie katastrofy klimatycznej. Pracujemy nad nim w Parlamencie od początku kadencji. Sprawiedliwa transformacja energetyczna to dla mnie, jako Ślązaka, priorytet. Po drugie, Fundusz Odbudowy Europy. Koronawirus pokrzyżował nam wszystkim plany, ale paradoksalnie pokazał, ze Unia musi być silna, federalna i solidarna. Tu także mocna walka o prawa pracowników przygranicznych. Po trzecie, Europejska Stolicą Kultury 2029 dla Katowic i Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. To mój autorski pomysł, robię co mogę, żeby się zrealizował. Po czwarte - promowanie województwa śląskiego w Unii, pokazywanie jego historii i kultury. O Tragedii Górnośląskiej mówiłem na sesji parlamentarnej w Strasburgu. Po piąte wreszcie setki głosowań i poprawek, dziesiątki wystąpień i spotkań. To zwykły parlamentarny chleb, ale wyzwanie w czasach pandemii.

Panie Pośle, ale na ile te prace Parlamentu Europejskiego mają sens? Co Parlament rzeczywiście może?

Wiele osób wciąż nie wie, ale to naprawdę potężna instytucja. Nawet 75 procent prawa tworzonego w kraju powstaje w związku z członkostwem Polski w Unii Europejskiej. A Parlament to prawo współtworzy. Jako europarlamentarzyści mamy więc ogromną odpowiedzialność i bardzo dużo pracy.

Jakie są Pana plany na kolejne lata kadencji?

Nie zmieniam planów i nie zmieniam priorytetów. Będę dalej intensywnie pracował dla województwa śląskiego i dla europejskiego projektu. Dla dostatniej, bezpiecznej, federalnej Europy. Europy otwartej, akceptującej i różnorodnej.


Komentarze