Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
15 °C
AAA

Porady prawne – niechciany gość - komornik

Artykuły
Blokada rachunku bankowego, stres, nerwy – tak z reguły zaczyna się postępowanie egzekucyjne prowadzone przez komornika. O ile jednak niektórzy dłużnicy po przegranych procesach spodziewają się problemów, o tyle zupełnie inaczej sytuacja wygląda, gdy zablokowane konto ma osoba, która o żadnym postępowaniu nie wiedziała. Co wtedy robić?

Wbrew pozorom problem nie jest tak rzadki – bardzo często zdarza się, zwłaszcza w sprawach z powództw firm skupujących długi, że adres podawany przez te fundusze w pozwach okazuje się nieaktualny lub po prostu całkowicie błędny. Sądy też mają ograniczoną możliwość weryfikacji tych adresów – i nieszczęście gotowe. Dłużnik o sprawie dowiaduje się najczęściej dopiero w momencie zajęcia rachunku bankowego – to w ten sposób zaczyna się większość postępowań egzekucyjnych.

Gdy rachunek bankowy jest zablokowany, a posiadacz rachunku nie wiedział o postępowaniu przed sądem, warto pamiętać, że nie jesteśmy bezsilni. Przede wszystkim trzeba udać się do komornika prowadzącego postępowanie egzekucyjne – zobowiązany jest wskazać, na jakiej podstawie prowadzone jest postępowanie egzekucyjne tj. który sąd i w sprawie o jakiej sygnaturze akt wydał orzeczenie, w którym zasądził żądaną kwotę. Komornik powinien też pokazać nam sam tytuł wykonawczy (wyrok, nakaz zapłaty lub inne orzeczenie z klauzulą wykonalności).

Tak uzbrojeni powinniśmy udać się do sądu, który udostępni akta sprawy – wtedy będziemy w stanie stwierdzić, czy orzeczenie zostało wysłane na prawidłowy adres lub pozwoli wyjaśnić, z jakich przyczyn nie odebraliśmy korespondencji kierowanej na prawidłowy adres.

Nie można jednak być biernym – w przypadku podwójnie adresowanej przesyłki należy zwrócić się do sądu o zaświadczenie, że została ona doręczona właśnie ze skutkiem podwójnego awizowania. Z takim zaświadczeniem można złożyć wniosek do komornika o zawieszenie postępowania egzekucyjnego.

Przed sądem, który wydał wyrok, również należy natychmiastowo podjąć działania – zawieszenie postępowania egzekucyjnego nie oznacza w żadnej mierze wygrania sprawy. Przed sądem należy przede wszystkim w pierwszym etapie udowodnić, że adres wskazany przez naszego przeciwnika był błędny i wnieść o doręczenie nakazu zapłaty lub wyroku zaocznego (bo takie dwa orzeczenia wydaje się bez udziału strony w postępowaniu) na prawidłowy adres. Dopiero wtedy sąd powinien ponownie doręczyć nam orzeczenie, od którego będziemy mieli możliwość się odwołać. Wraz z tym orzeczeniem powinniśmy otrzymać także postanowienie o uchyleniu klauzuli wykonalności – to z kolei ułatwi nam zakończenie działań egzekucyjnych.

Jak zatem widać, brak uczestnictwa w postępowaniu sądowym i komornik u drzwi nie zawsze wiążą się z tym, że stoimy na przegranej pozycji. Nasz sukces warunkowany jest jednak tym, że nie braliśmy udziału w postępowaniu bez naszej winy oraz szybkością naszych działań (które powinny zostać dokonane niezwłocznie tj. w ciągu kilku dni po dowiedzeniu się o sprawie).

Marek Grzesiak

Adwokat


Komentarze