Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
19 °C
AAA

Pofantazjujmy politycznie

Felietony
Trwa polityczny weekend. Nie chcę rzec "i trwa mać", choć słowo „mać” w połączeniu z tym na "k" - o czym mówił już bohater Seksmisji, gdy nie chciała ruszyć winda - z pewnością niektórzy z nas wypowiedzieli pod nosem oglądając transmisje kongresów PiS i PO. Idzie nowe. No więc puśćmy wodze fantazji.

Rok 2023. Właśnie zakończyły się połączone wybory prezydenckie i parlamentarne. Czekamy na oficjalne wyniki. A mogą być zaskakujące. Po powrocie Donalda Tuska w 2021 roku Platforma Obywatelska odbudowała swoją dawną potęgę i prowadziła we wszystkich sondażach. Rzecz jasna w tych przygotowanych dla TVN. Z kolei w przewidywaniach wyborczych publikowanych w TVP zdecydowanym liderem było Prawo i Sprawiedliwość. Po tym jak Jarosław Kaczyński w 2021 roku przejął kilku posłów Kukiz'15 i PSL, Jarosław Gowin został usunięty z rządu i wrócił do Platformy Obywatelskiej wzmacniając partię. Choć niektórzy twierdzą, że swoim powrotem zaszkodził PO.

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, który nie był zbyt zadowolony z powrotu Tuska w lipcu 2021 roku niemal natychmiast wystąpił z Platformy i rozpoczął budowę struktur swojej partii. Ile było emocji na linii Tusk-Trzaskowski w latach 2021-2023! Tego chyba nikt nie zliczy. Panowie nic publicznie złego na swój temat nie powiedzieli, ale dogryzali sobie bez przerwy drobnymi zagrywkami. A to ich sztaby zorganizowały spotkania Tuska i Trzaskowskiego na rynku tej samej miejscowości, o tej samej godzinie, 50 metrów od siebie. A to oba sztaby założyły stronę internetową o nazwie "WybierzT". Tusk miał domenę "eu", a Trzaskowski "pl". Ostatecznie jednak panowie Tusk i Trzaskowski "podeszli do płota", rozpłakali się i publicznie pojednali kilka tygodni przed wyborami. Dzięki temu poparcie każdego zsumowało się i nawet pod odjęciu poparcia tych od Tuska, którzy nienawidzili Trzaskowskiego i tych od Trzaskowskiego, którzy nie trawili Tuska, sondaże dla PO wciąż były na rekordowym poziomie.

Jarosław Kaczyński także nie próżnował. W trakcie 2 lat od pamiętnego kongresu w lipcu 2021 roku odsunął niemal wszystkie "tłuste koty" od władzy. Polski Ład spowodował niebywały wzrost gospodarczy i nawet TVP oraz PolskaPresse nie musiały się mocno trudzić w wyszukiwaniu sukcesów rządu. Jedynie prezes Najwyższej Izby Kontroli co jakiś czas zaskakiwał opinię publiczną kolejnymi wynikami kontroli o negatywnym dla państwowych instytucji przekazie. To jednak nie było w stanie poważnie zaszkodzić PiS-owi.

Polska 2050 w obliczu pojednania Donalda Tuska i Rafała Trzaskowskiego ogłosiła przystąpienie do wielkiej opozycyjnej koalicji i wystartowała z list Koalicji Obywatelskiej. Podobnie postąpiła Konfederacja. Z tym że wystartowała oczywiście z list Prawa i Sprawiedliwości. Nawet Lewica widząc co się dzieje stwierdziła, że to jedyna szansa na pokonanie PiS-u i dołączyła do KO. Krótko mówiąc: zjednoczyli się wszyscy. Stworzyły się dwa potężne bloki wyborcze: Zjednoczona Prawica i Zjednoczona Lewica. Wszyscy byli zjednoczeni. I podzieleni.

Na wynik takich wyborów wszyscy czekali jak nigdy dotąd. Nawet frekwencja wyniosła 92,3%. Absolutny rekord. Ciekawe jedynie... Chwileczkę. Szanowni Państwo, Państwowa Komisja Wyborcza podała właśnie oficjalny wynik wyborów. Nie wierzę w to, co słyszę. To jednak prawda! Z 30 milionów wyborców drugiej tury wyborów na prezydenta RP dokładnie 15 mln głosowało na ZP, a drugie 15 mln na ZL. Co do jednego głosu. Równo po 15 milionów. Z kolei w Sejmie lewica będzie miała dokładnie 230 posłów i prawica dokładnie 230 również. A w Senacie?! Nie uwierzycie Państwo! Równo po 50 senatorów dla ZP i ZL. Pat absolutny. Nikt nie ma większości. Każdy ma po równo. Polska podzieliła się dokładnie i idealnie na równe dwie części.

Wszyscy zdębieli. Wszyscy są w szoku. Na antenie TVN i TVP cisza. Na konferencji słychać było jak ludzie oddychają. W sztabach konsternacja. Ruch aut na ulicy zamarł. Polska na idealne połowy podzielona patrzy na siebie i nie może się nadziwić. Nie wiadomo, kto z tego transu ocknął się pierwszy, ale już po chwili Donald Tusk i Jarosław Kaczyński wpadli sobie w ramiona i powiedzieli: "przebaczam i proszę o przebaczenie". I jak Kargul i Pawlak stwierdzili, że nie będą się nigdy więcej kłócić. Polska zapłakała ze wzruszenia. Liderzy dwóch bloków partyjnych ogłosili, że nasz kraj będzie miał dwóch współprezydentów.

Wystarczy. Zakończmy pytaniem: czy taki absurdalny scenariusz nas przeraził czy nie? Chcemy zgody czy nie? Pamiętajmy, że Polska zawsze miała dwa nurty: konserwatywny i liberalny. A pytanie "Polska, ale jaka?" zadawane po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku jest stale aktualne. Jaka by nie była, to nadal Polska, a my wszyscy jesteśmy Polkami i Polakami. Pamiętamy o tym?


Komentarze