Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
22 °C
AAA

Państwo z dykty. Ale statystyki świetne

Felietony
Zatem tak, mamy wspaniałych lekarzy, pielęgniarki i personel. Ofiarnie walczących na pierwszej linii frontu z koronawirusem. Ale nie mamy dla nich odpowiednich fartuchów, maseczek ani rękawiczek. O brakach w innych szpitalach nie walczących z koronawirusem lepiej nie wspominać.

Mamy nawet pielęgniarkę, która pisze, że nie ma maseczek. I mamy też dzielnego dyrektora szpitala, który ją zwalnia, bo defetyzmu siać nie wolno. Oczekujemy, że lekarze i personel będą leczyć, dbać i walczyć, ale nie dajemy im szansy, by sami wiedzieli, czy są chorzy czy też nie. Prawda?

Mamy sprawny wydajny system opieki zdrowotnej, ale nie mamy testów, ani wystarczającej liczby ludzi, którzy są je w stanie wykonać. Szybko!

Potencjalny chory dzwoni do szpitala, do sanepidu i z każdego z tych miejsc jest odsyłany. Ma Pan objawy? Proszę zostać w domu. Skontaktujemy się z Panem. Nie ma Pan kogo wysłać po zakupy? No nie wiemy co zrobić. Może kiedyś Pana zbadamy, a może samo przejdzie.

Brawo! Statystyki uratowane.

Mamy też kraj, w którym tata nowo narodzonego dziecka z powodu koronawirusa nie może odwiedzić swojej żony ani dziecka. Ale na ten sam oddział wejdzie ksiądz i będzie odwiedzać kolejne pokoje. Jak jest zabezpieczony? A przepraszam sutanna ochroni od wszystkiego. Co tam jakiś wirus.

Mamy też premiera, który mówi zostańcie w domu. Musicie się pilnować i ani się ważcie wyjść w więcej, niż dwie osoby. Bo będziemy karać. Ale ten sam premier mówi – tak pójdziemy na wybory 10 maja. Do tego czasu to przecież wygramy z tym koronawirusem. Co tam zgromadzenia mają wspólnego z wyborami. Nic przecież.

No to mamy taki kraj, znakomicie zorganizowany, świetne statystyki, dobrze przygotowane przemowy. I mamy to, co mamy. Dykta nawet dobrze się trzyma. I żeby nie było. Ta dykta dobrze się trzyma od wielu lat.

Foto: PAP


Komentarze