Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
26 °C
AAA

Ojej! PiS stworzył problem, który... sam rozwiązał!

Felietony
Chorzy na pęcherzowe oddzielanie się naskórka nie będą organizować spektakularnych protestów, nie wyjdą na ulice z wielkimi transparentami. Dlaczego? Bo ból nie pozwoliłby im zapewne nawet na utrzymanie ich w rękach.

Gdy w studiu S24 zapytałam Przemka Sobieszczuka, chorego na EB aktywistę, działacza społecznego oraz blogera, co powiedziałby ministrowi zdrowia, gdyby go spotkał, odrzekł krótko: „Po prostu bym się rozebrał i pokazał jak wyglądam. Rany i kolejne rany.”

W poniedziałek minister Łukasz Szumowski ogłosił, że opatrunki dla chorych na EB będą bezpłatne. To, oczywiście, wielka ulga dla pacjentów i ich najbliższych. Dlaczego? Bo po 1 lipca ceny opatrunków wzrosły drastycznie.

Czy to czasem nie jest tak, drodzy politycy i urzędnicy, że najpierw umieszczacie na liście specyfiki, pojawiają się koszty i problemy więc ktoś z gabinetu krzyknie: „Ojej!” i trzeba „ratować sytuację”?

Nie martwcie się jednak, opinia publiczna z tej obietnicy z pewnością was rozliczy.


Komentarze