Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
0 °C
AAA

Jaka opozycja taki sukces. O to chodziło?

Felietony
Były oklaski, wiwaty i okrzyki radości. Wreszcie po wielu miesiącach licznych porażek, opozycja spod znaku Koalicji Obywatelskiej, może ogłosić sukces! Udało się pod nieobecność kilkudziesięciu posłów Zjednoczonej Prawicy wygrać głosowanie i... przenieść obrady sejmu o 1 dzień. Tak, słownie jeden. Na koniec jeszcze tylko szybka fota na "soszjale", relacja live przewodniczącego na Facebooku i można otwierać szampana. 

Może jestem upierdliwy i czepialski. Może, ale nie mogę przejść obojętnie obok tego co udało mi się zaobserwować podczas wtorkowych krótkich obrad Sejmu. Żeby było jasne. Nie twierdzę, że pracowanie nad ustawą, która trafiła do Sejmu w ostatniej chwili jest czymś dobrym. Warto wiedzieć nad czym się głosuje i jakie zapisy znajdują się w procedowanym akcie prawnym. Nie mogę jednak wyjść z podziwu, jak dużym sukcesem ogłoszone zostało odroczenie w czasie, o jeden dzień, tego co i tak jest nieuchronne. 

Panu Przewodniczącemu Borysowi Budce pragnę przypomnieć coś o czym, będąc w euforii wywołanej tym ogromnym zwycięstwem, prawdopodobnie zapomniał. Matematyka jest dla Pana partii bezwzględna. Podczas kolejnego głosowania wszystko wróci do normy i Zjednoczona Prawica ustawę swoimi głosami przyjmie. Mało tego, przyjmie ją w takiej formie jaką będzie chciała, nawet bez uwzględnienia poprawek, nad którymi zapewne siedzieliście ostatnie kilkanaście godzin. 
 

Stanie się tak dlatego, że to PiS, a nie Platforma, konsumuje obecnie owoce sukcesu, jakim są wyniki ostatnich kilku wyborów. To jest, Panie Przewodniczący, realny wymiar sukcesu, na który ani Pan, ani Pańska partia gotowi nie jesteście. Wam pozostaje rola obserwatora, od czasu do czasu mogącego wyrazić swoje zdanie, którego i tak nikt nie bierze pod uwagę. Taka jest brutalna, polityczna rzeczywistość. Czy się to komuś podoba, czy nie. 

Jeżeli już jednak przy sukcesach jesteśmy, to osobiście uważam, że największym jaki udało się osiągnąć Koalicji Obywatelskiej w ostatnim czasie jest to, jak tak wielu Polaków nadal chce na tę formacje głosować. Nie widziałem już dawno na naszej scenie politycznej tak miałkiej, słabej merytorycznie i podzielonej wewnętrznie partii opozycyjnej.

Można oczywiście udawać, że jest inaczej, jednak szykująca się do wyborów partia Szymona Hołowni i nowy ruch Rafała Trzaskowskiego nie wzięły się z przypadku. Są pokłosiem działań sejmowych polityków największej partii opozycyjnej, która zawodzi. I to na całej linii.  

Dziś jednak, będąca w opozycji, Koalicja Obywatelska świętuje. No, ale jaka opozycja, taki sukces. Niestety. 


Komentarze