Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
24 °C
AAA

Dyktator

Felietony
Dzisiaj kończymy maraton wyborów prezydenckich. Nareszcie. Chociaż... Polacy znów są podzieleni. Znów się kłócimy, prześladujemy, atakujemy. Czy tego chcieli nasi dziadkowie, którzy walczyli o wolność tego kraju? Czy ochraniając innych myśleli o ich poglądach, o orientacji, o pochodzeniu? Polska kiedyś była najbardziej tolerancyjnym krajem na świecie. Dlaczego tak nie jest teraz? Dlaczego kłócimy się nawet w rodzinach z powodu interesów jakichś polityków?

Wybory to święto demokracji. Dlatego idźmy 12 lipca i zagłosujmy. 

A na ten najważniejszy weekend w tym roku tłumaczenie jednego z najlepszych monologów w historii światowego kina. Charlie Chaplin i film Dyktator. Kto zna, ten zna. 

Przepraszam,
Ale nie chcę być imperatorem,
To nie jest w moim interesie
Nie chcę nikim rządzić ani nikogo podbijać
Powinienem pomagać wszystkim, na ile to możliwe
Żyd, nie żyd
Czarny, Biały
Wszyscy chcemy pomagać sobie wzajemnie
Istoty ludzkie takie są

Chcemy żyć naszym szczęściem
Nie naszym nieszczęściem
Nie chcemy sobą gardzić i nienawidzić
Na tym świecie jest miejsce dla każdego
A dobra Ziemia jest bogata
I może zapewnić (dobre życie) każdemu

Droga życia może wieść przez wolność i być piękna

Niestety zgubiliśmy drogę

Chciwość zatruła ludzkie dusze
Zabarykadowała świat przy pomocy nienawiści
Wpędziła nas w nędzę i rozlew krwi
Wytworzyliśmy szybkość (w komunikacji), ale zamknęliśmy się w
Maszynerii, która daje obfitość i uzależnia nas od niej
Nasza wiedza zrobiła z nas cyników
Nasz spryt silny i niełaskawy
Myślimy za dużo a czujemy za mało
Bardziej niż maszynerii potrzebujemy człowieczeństwa
Bardziej niż sprytu potrzebujemy życzliwości i łagodności
Bez tych wartości życie będzie brutalne
I wszystko będzie stracone

Samoloty i radio zbliżyły nas do siebie
Sama natura tych wynalazków domaga się dobroci w ludziach
Domaga się uniwersalnego braterstwa mającego na celu zjednoczenie nas wszystkich
Nawet teraz, mój głos dosięga milionów (ludzi) na całym świecie
Miliony zdesperowanych mężczyzn, kobiet i małych dzieci
Ofiar systemu, który zmusza ludzi do torturowania
I zniewala niewinnych
Do tych, którzy mnie słyszą mówię:
"Nie rozpaczajcie"

Nieszczęście, które teraz na nas ciąży jest oznaką przemijającej chciwości
Gorycz ludzi, którzy boją się ludzkiego postępu
Nienawiść ludzka przeminą
A dyktatorzy umrą
A władza, którą odebrali ludziom
Powróci do ludzi
I dopóki ludzie umierają
Dopóty wolność nie zginie

Żołnierze, nie oddawajcie się brutalom
Ludziom, którzy Wami gardzą, zniewalają Was
Dzielą Wasze życia na pułki (Pułk - jednostka wojskowa)
Mówią Wam co robić, co myśleć i co czuć
Rekrutują Was, odpowiednio karmią, traktują jak bydło,
Używają Was jak mięsa armatniego

Nie oddawajcie się tym nienaturalnym ludziom
Maszynom, z mechanicznymi mózgami i mechanicznymi sercami
Nie jesteście maszynami
Nie jesteście bydłem
Jesteście ludźmi
Macie w sercach miłość dla ludzi
Nie nienawidzicie
Tylko niekochani nienawidzą
Niekochani i nienaturalni
Żołnierze! Nie walczcie o niewolnictwo
Walczcie o wolność!

W siedemnastym rozdziale Św. Łukasza jest napisane:
"Królestwo Boże jest we wszystkich ludziach"
Nie w jednym człowieku, nie w grupie ludzi a we wszystkich ludziach
W Was, ludziach

Wy macie moc
Moc by tworzyć maszyny
Moc by tworzyć szczęście
Wy macie moc by nadać życiu wolności i piękna
By sprawić, że życie będzie wspaniałą przygodą
W imię demokracji
Użyjmy tej mocy
Zjednoczmy się!
Walczmy o nowy świat, przyzwoity świat
Świat, która da człowiekowi szansę na pracę
Świat, który da młodym przyszłość
A starym da bezpieczeństwo

Obietnicami takich rzeczy brutalowie urośli w siłę
Ale oni kłamią, nie wypełniają swoich obietnic
Nigdy tego nie zrobią
Dyktatorzy uwalniają się
Ale zniewalają ludzi
Teraz walczmy by wypełnić tą obietnicę
Walczmy by uwolnić świat
Odrzucić międzynarodowe granice
Odrzucić chciwość
Odrzucić nienawiść i nietolerancję
Walczmy o świat rozumu
Świat w którym nauka i postęp doprowadzą
wszystkich ludzi do szczęścia

Żołnierze! W imię demokracji, zjednoczmy się!

Spójrz w górę! Spójrz w górę!
Chmury się podnoszą a promienie słońca przebijają się przez nie
Wychodzimy z ciemności do światła
Wychodzimy do nowego świata
Dobrego świata, gdzie ludzie stają ponad swoją nienawiścią i brutalnością
Dusza ludzka dostała skrzydła i człowiek nareszcie zaczyna latać
Wlatuje w tęczę, w światło nadziei, w przyszłość
Tą wspaniałą przyszłość, która należy do Ciebie, do mnie i do nas wszystkich
Spójrz w górę. Spójrz w górę.

tłumaczenie za teksty.org


Komentarze