150. rocznica urodzin Wojciecha Korfantego

IMG 20210420 100237

Redakcja

20 kwietnia 2023

150 lat temu urodził się Wojciech Korfanty. Do dzisiaj jego dokonania dzielą Ślązaków, ale niewątpliwie był jednym z nielicznych działaczy aktywnie walczących o sprawy polskie na arenie międzynarodowej. Uczestnik III Powstania Śląskiego.

Urodził się w Sadzawce koło Katowic. Dzisiaj jest to część Siemianowic Śląskich. To właśnie w tym mieście uczęszczał do szkoły ludowej. Następnie uczył się w katowickim gimnazjum. Już wtedy wykazywał postawę patriotyczną, tworząc wśród uczniów tajne koło, którego celem było szerzenie kultury polskiej. Nawiązał kontakty z działaczami patriotycznymi z Wielkopolski, a zwłaszcza z Józefem Kościelskim, posłem do Reichstagu. Pomógł Korfantemu wrócić do szkoły, gdy został wyrzucony z klasy maturalnej za m.in. negatywne opinie na temat Ottona von Bismarcka.

Następnie studiował we Wrocławiu, gdzie dołączył do Towarzystwa Akademików Górnoślązaków. Studia zakończył w 1901 roku w Berlinie. To był przełomowy rok w jego życiu. Dołączył do Ligi Narodowej, gdzie współpracował z Romanem Dmowskim. Został redaktorem naczelnym "Górnoślązaka". Za publikację pt. "Do Niemców i Do moich braci Górnoślązaków" został skazany na cztery miesiące więzienia.

W Reichstagu o Polsce i Śląsk

W latach 1903–1912 i 1918 był posłem Reichstagu, mimo swoich propolskich poglądów. W latach 1918–1919 był członkiem Naczelnej Rady Ludowej stanowiącej rząd Wielkopolski podczas powstania wielkopolskiego. W 1920 roku został Polskim Komisarzem Plebiscytowym. Dowodził podczas III Powstania Śląskiego. Po podziale Górnego Śląska zdobył mandat posła w polskim Sejmie. Był wicepremierem w rządzie Wincentego Witosa. W lipcu 1922 roku był desygnowany na premiera, ale po interwencji jego politycznego przeciwnika Józefa Piłsudskiego, ostatecznie nie stworzył rządu. W 1930 roku został osadzony w Twierdzy Brzeskiej, ale nie uczestniczył w procesie brzeskim. Po uwolnieniu działał na Górnym Śląsku, ale ostatecznie wyemigrował do Czechosłowacji z obawy o dalsze represje polityczne. Nie mógł wrócić do kraju nawet w 1938 roku na pogrzeb swojego syna Witolda.

Po wkroczeniu III Rzeszy do Czechosłowacji, wyjechał do Francji. W kwietniu 1939 roku wrócił do Polski, ponieważ przeczuwał zbliżającą się wojnę. Chciał pomóc, ale jego polityczni rywale ponownie zamknęli go w więzieniu. Jego stan zdrowia uległ wyraźnemu pogorszeniu. W sierpniu przeszedł operację, która niewiele dała. Zmarł 17 sierpnia 1939 roku, sześć dni po operacji. Został pochowany na cmentarzu w Katowicach przy ul. Francuskiej.

Upamiętnienie

Z okazji jego 150. rocznicy nie tylko na Górnym Śląsku, ale również m.in. w Warszawie odbędą się uroczystości upamiętniające Wojciecha Korfantego. W Katowicach o godzinie 11:00 z inicjatywy wojewody śląskiego Jarosława Wieczorka oraz prezydenta Katowic Marcina Krupy odbędzie się uroczysta zbiórka na Placu Sejmu Śląskiego przy pomniku Korfantego. W programie m.in. podniesienie flagi RP i odegranie hymnu państwowego oraz złożenie kwiatów, a także inscenizacja słowno-muzyczna poświęcona postaci jednego z ojców naszej niepodległości i wielkiego syna śląskiej ziemi.

O godz. 9.30, Prezes Rady Ministrów Mateusz Morawiecki weźmie udział w obchodach 150. rocznicy urodzin Wojciecha Korfantego przy jego pomniku w Warszawie.

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

22 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 3.0µg/m3 PM2.5: 2.7µg/m3